S. Szymański - Sport w Breslau
Autor: Szczepan Jagiełło
poniedziałek, 13 lutego 2012 09:39

Już od najmniejszych lat, przy okazji pierwszych spotkań z historią byliśmy i jesteśmy głównie nauczani historii politycznej, czy tej związanej z konfliktami bądź walką o władzę. Rzadko kiedy mówi się o sporcie jako kategorii bezpośrednio kojarzonej z naukami historycznymi. Okazuje się jednak, że sport zrzeszał i gromadził ogromne skupiska ludzi, których pojedyncze losy tworzyły historię mas złożonych z kibiców, sportowców czy organizatorów.
W 2011 roku na polski rynek wydawniczy, za pośrednictwem Wydawnictwa Dolnośląskiego, trafiła publikacja Sławomira Szymańskiego pt. „Sport w Breslau”. Autor książki jest doktorem filozofii i wykładowcą socjologii sportu w Dolnośląskiej Szkole Wyższej. Przed kilku laty wspólnie z kolegami wskrzesił dawną legendę wrocławskiego futbolu – Breslauer SC 08. Jego drużyna występuje w tradycyjnych czarno-niebieskich strojach.
Publikacja składa się z kilkunastu rozdziałów, z których każdy dotyczy innej dyscypliny sportowej: jej historii, przedstawicieli, czy zaplecza logistycznego. Okazuje się, że ludzie żyjący na przełomie XIX i XX wieku, aż po lata trzydzieste mieli zupełnie inne zainteresowania i inspiracje sportowe. Jak stwierdza sam autor: to życie sportowe w dzisiejszym Wrocławiu jest dużo uboższe niż w tamtejszym Breslau. W mieście istnieje dużo mniej klubów sportowych, mniej wrocławian uprawia sport, a część dyscyplin sportowych w ogóle zanikło, np. uwielbiane niegdyś kolarstwo torowe. Nie ma zawodowych turniejów zapaśników, meczów piłki rowerowej, od dawna nikt nie jeździ na łyżwach i nie gra w hokeja na lodzie na Fosie Miejskiej.
Autor w sposób zręczny i co ważne ciekawy wprowadza czytelnika w realia tamtych czasów podkreślając, że do końca lat 70. XIX w. sportowe atrakcje w mieście skupiały się tylko na wyścigach konnych, kolejno wioślarstwie. W ostatniej dekadzie XIX w. zawitała do Wrocławia piłka nożna. Warte podkreślenia jest to, że futbol rozwijał się powoli i prawie dwie dekady potrzebował by zakorzenić się na dobre, a same mecze piłkarskie stanowiły margines sportowego życia miasta. Jeszcze przed I wojną światową działali tutaj automobiliści, uprawiano łyżwiarstwo figurowe czy też hokej na wrotkach. Rozpoczynały działalność pierwsze kluby bokserskie. Wraz z nastaniem epoki piłki nożnej w Niemczech, początek lat 20. spowodował niezwykły jak do tej pory rozwój tej dyscypliny. Koniec lat dwudziestych wraz z popadaniem torów kolarskich w tarapaty, uczynił z piłki nożnej najpopularniejszą dyscypliną sportową w ówczesnym Breslau.
Autor przedstawia sukcesy i porażki wrocławskiego sportu. Zwraca uwagę, że sportowe aspiracje miasta, a także na największy jej minus - położenie na uboczu. W centralnych Niemczech zaś odbierano teren południowo wschodni jako ten, który ma niewiele do zaoferowania. Z drugiej jednak strony taka była ówczesna kolej rzeczy, co przedstawia autor w swoim dziele. Obiektywnie przedstawia fakty i nie rozwodzi się niepotrzebnie nad wychwalaniem wrocławskich gwiazd. Przedstawiciele gier zespołowych rzadko występowali w roli faworytów. Dotyczyło to zwłaszcza najpopularniejszych z dyscyplin, czyli piłki nożnej. Dlatego też sukcesy wrocławskich drużyn piłkarskich witano z wielkim entuzjazmem, nieraz wręcz z radosnym niedowierzaniem. Autor przytacza setki nazwisk – sportowców, trenerów, działaczy, dzięki którym miasto było rozsławione i dla których trybuny pękały w szwach. Sport odgrywał ważną rolę w życiu miasta nie tylko w czasie spektakularnych wydarzeń, lecz również na co dzień. Był nieodłącznym elementem życia mieszkańców miasta.
Autorowi należą się duże słowa uznania za trud włożony w stworzenie pracy, która musiała wymagać doświadczeń z pogranicza historii, dziennikarstwa, a także zainteresowania samym sportem. Na uznanie zasługuje użycie w pracy dziesiątek fotografii i rycin, które ukazują rywalizujących sportowców, bawiących się kibiców, a także wygląd obiektów sportowych. Szymański w sposób bardzo rzetelny przedstawił źródło do każdej z wykorzystanej ilustracji.
Praca ma charakter naukowy. Opatrzona jest liczną bazą przypisów. Autor wykorzystał kilkanaście pozycji książkowych mieszczących się w danym temacie, a także artykuły naukowe, dzienniki i czasopisma, których przydatność można ocenić tylko przy biegłej znajomości języka niemieckiego. Publikację czyta się szybko jest napisana prostym zwięzłym językiem. Liczne anegdoty z życia sportowego i obyczajowego, ogrom poruszanych tematów sprawia, że czytelnik odbywa prawdziwą podróż w przeszłość. Doświadczając emocje, które towarzyszyły wrocławskim kibicom sprzed ponad stu lat, czytelnik staje się niemal uczestnikiem opisywanych wydarzeń. Dlatego też ostatecznie trzeba oddać autorowi, że wybór tematu, jego problematyka, a także pozytywny odbiór pracy w trakcie czytania zasługują pochwałę i jak najlepszą ocenę recenzencką.
Reasumując publikacja Sławomira Szymańskiego pt. „Sport w Breslau” w ciekawy, rzeczowy i przekonujący sposób ukazuje sport jako nieodłączny element życia tamtejszego miasta. Mimo kilku mankamentów jest to pozycja warta polecenia nie tylko zainteresowanym danym tematem czy też mieszkańców Wrocławia, ale także szerokiemu gronu odbiorców niekoniecznie związanych z miastem.
Wydawnictwo: Dolnośląskie
Rok wydania: 2011
ISBN: 978-83-245-8966-1
Liczba stron: 376
Oprawa: Twarda













