Men of War Wietnam
Autor: Michał "Windmaker" Banach
piątek, 03 lutego 2012 15:41

Seria Men of War kojarzy się zwykle z strategiami poświęconymi II Wojnie Światowej i walkami głównie w Europie. Tak było od samego początku, ale.... tak już nie jest. Wszystko za sprawą Men of War Wietnam. Jest to pierwsza część serii przeniesiona w zupełnie inne realia, jakimi są starcia podczas wojny w Wietnamie.
Gra
Pojawienie się tej części było niemałym szokiem dla graczy. Wietnam powstawał równolegle z Oddziałem Szturmowym i pojawił się w sprzedaży kilka miesięcy później. Sęk w tym, że gry te łączy tylko pochodzenie i wydawca, ale już sama mechanika gry, wykonanie, oprawa audio-wizualna to już dwa różne światy. Warto pamiętać o tym, ponieważ gracze często próbują porównywać te gry ze sobą i zastanawiają się dlaczego jest między nimi tyle różnic. Wietnam powstawał z inicjatywy Best Waya i jako taki nie wykorzystuje rozwiązań opracowanych przez DMS dla Oddziału Szturmowego.
Sam Wietnam to zestaw kilkunastu misji, w których wcielamy się w dowódcę małych oddziałów wietnamskich lub amerykańskich. Misje łączy wspólna fabuła i postacie, ponieważ nasz oddział składa się zawsze z tych samych żołnierzy. Misje są zróżnicowane i trudne. Możemy sobie dzięki nim przypomnieć stare dobre czasy Soldiers-a, kiedy mając kilku żołnierzy musieliśmy cicho likwidować wroga i uważać na stan wyposażenia. Gra pod tym względem jest bardzo rozbudowana i zapewnia wiele frajdy
Oprawa audio-wizualna
Warto zauważyć, że mimo, iż Men of War Wietnam wywodzi się bezpośrednio z pierwszej części serii czyli Men of War, to przeskok graficzny jest olbrzymi. Zupełnie nowe tekstury, całkowicie przerobione cienie i oświetlenie oraz liczne zmiany w różnych aspektach gry sprawiają, że jako samodzielny dodatek gra ta prezentuje zupełnie nową jakość. Co istotne, lepsza jakość idzie w parze z wydajnością, dzięki czemu gra na wysokich ustawieniach wygląda świetnie i działa bardzo dobrze. Jedynie na najwyższych możliwych ustawieniach nawet bardzo dobre komputery mogą się przycinać - aczkolwiek gra wygląda wówczas jeszcze lepiej, mimo, iż jest to przeskok jedynie z ustawień Wysokich na Bardzo wysokie.
Na szczególną uwagę zasługują nowe tekstury żołnierzy, wykonane znacznie lepiej niż dotychczas. Bardzo szczegółowe odwzorowanie mundurów i twarzy naszych wojaków sprawia, że jesteśmy w stanie rozróżnić ich na polu walki. Dopełnieniem tego jestogólny poziom grafiki, która jest bardzo efektowna. Także lokacje w których przyjdzie nam grać wyglądają bardzo ciekawie. Tyle tylko, że mimo, iż twórcy postanowili zapełnić mapy olbrzymimi ilościami krzaków i drzew, tak aby stworzyć klimat dżungli, efekt jest taki sobie. Niby faktycznie ledwo co widać w tych krzakach, ale z drugiej strony, mając w pamięci takie filmy jak Pluton czy Czas Apokalipsy, odnosimy wrażenie, że czegoś tu brakuje. Być może spowodowane jest to tym, że patrząc na mapę z pewnej odległości nie czujemy tego klaustrofobicznego uczucia jakie towarzyszyło żołnierzom w wietnamskiej dżungli.
Oprawa dźwiękowa stoi na wysokim poziomie, jednakże nie jest to jeszcze ideał. Brakuje natarczywych i typowych dla dżungli odgłosów przypominających nam gdzie jesteśmy, a także podczas walki brakuje kakofonii wystrzałów i eksplozji w dobrej jakości. W porównaniu do grafiki, oprawa dźwiękowa jest średnia.
Arsenał
W wykonaniu zadań pomaga nam lub przeszkadza kilka pojazdów i sprzętów w naszym arsenale. Twórcy dali nam do dyspozycji typowy dla tego konfliktu sprzęt i pojazdy. Mamy więc tu takie jednostki jak transportery M113, czołgi M48 Patton, czy też T-54. W powietrzu pojawiają się takie maszyny jak dobrze wszystkim znany śmigłowiec UH-1C czy też samolot F-4 Phantom II. Także broń naszych żołnierzy jest różnorodna i ciekawa, od karabinków M16 i ich wariantów po bardzo powszechne karabinki AK. Nowe jednostki wykonane są bardzo szczegółowo. Tyle tylko, że jest tego wszystkiego stanowczo za mało. W momencie kiedy pojawiły się pierwsze informacje o powstawaniu Wietnama, trwały już prace nad modem World in war Wietnam do Men of War. Mod ten tworzony przez fanów, prezentował podobny jak nie wyższy poziom jakości wykonania i na pewno znacznie większy arsenał. No cóż, nie może być za dobrze. Należy również wspomnieć, że w grze znajduje się kilka starszych modeli pojazdów, takich jaki M24 czy T-34/85. Niestety twórcy nie postanowili polepszyć tych modeli i skupili się jedynie na nowych teksturkach. Tak "ubrane" pojazdy może i wyglądają lepiej niż w podstawowej wersji gry, ale daleko im do nowych modeli.
Rozgrywka
Mechanika gry jest bardzo podobna do tej znanej z poprzednich części. Nie ma jakiś większych zmian. Nawet wprowadzone przez twórców dodatki, takie jak lotnictwo czy też pułapki w ziemi nie wpływają wielce na sposób gry. Różnorodne misje pozwalają nam jednak grać tak, jak się nam podoba. Nie będę zdradzał Wam jakie misje nas czekają, ponieważ nie chcę nikomu odbierać tej przyjemności poznawania fabuły. Powiem tylko, że fabuła potrafi zaskoczyć i nie pozwoli nam na nudę.
Misje jak już wcześniej wspomniałem przypominają nam te z poprzednich części gry. Mały oddział, sporo celów i ograniczone środki walki. Misje są długie, co daje nam wiele godzin zabawy, zwłaszcza, że twórcy zadbali o to, aby gracz nie mógł przejść ich w stylu Rambo.
Niestety nie może być za dobrze. W misjach trafimy na jeden element - jeśli znacie serię, to zapewne się domyślicie jaki - który potrafi czasami wyczerpać naszą cierpliwość. Jest nim AI naszych żołnierzy jak i przeciwników. Żołnierze potrafią czasami zaskakiwać swoją ślepotą lub niezidentyfikowanymi działaniami jak choćby decyzja o tym, że czołg lepiej zaatakować z broni maszynowej niż przeciwpancernej. Nie jest to może bardzo częste, ale jednak czasami się zdarza. Musimy więc pilnować naszych żołnierzy a tym samym wiele zadań wykonywać przy użyciu najważniejszego elementu serii, jakim jest bezpośrednia kontrola. Tryb ten pozwala nam tak jak w innych częściach serii pokierować naszymi żołnierzami przy użyciu klawiszy strzałek, prawie tak jak w grach FPS. tryb ten może być bardzo przydatny w wielu sytuacjach.
O jednym jednak muszę Wam przypomnieć. Koniecznie zaktualizujcie grę do najnowszej wersji zanim zaczniecie zabawę. Patche, które pojawiły się krótko po premierze gry zmieniły kilka istotnych kwestii, dzięki którym możemy wybrać którą kampanię chcemy grać - nie będziemy zmuszeni do gry misja po misji, oraz obniżono trochę poziom trudności, który był mocno krytykowany przez niektórych graczy, jako za wysoki. Temu się jednak dziwić nie można. Jest to najważniejsza cecha serii - trudne i skomplikowane misje.
Warto też dodać, że w Polsce Wietnam został wydany w inny sposób niż np. dostępna w Steamie wersja. Otóż nasza edycja gry, to nijako wydanie rozszerzone. Od samego początku mamy więc dostęp do pełnego multiplayera oraz dostajemy kilka dodatkowych misji. Tym samym opłaca się kupić polską wersję gry, aby nie musieć dopłacać do tych dodatków aby je mieć. Wraz z drugim patchem, który wyszedł, do gry powrócił edytor, dzięki czemu możliwe stało się łatwiejsze tworzenie nowych modów.
Wróćmy jednak do gry sieciowej. Z racji tego, że nie każdy ma ten tryb w takiej wersji jak Polska, najczęściej będziemy mogli wykorzystywać go do rozgrywania misji singleplayer w trybie kooperacji nawet do 4 graczy. W porównaniu do Karmazynowego Przypływu, czyli poprzedniego samodzielnego dodatku, jest to spory przeskok (przypomnijmy, w tamtej części nie było możliwości gry sieciowej). Sama rozgrywka w sieci, dostępna na kilku mapach jest niezbyt ciekawa z racji małych ilości sprzętu do wyboru, ale na pewno pozwoli pobawić się grą.
Podsumowanie
Podsumowując, Men of War Wietnam to zupełnie nowa jakość w serii. Lepsza grafika, lepsze modele a zarazem powrót do starych korzeni jakimi są wysoki poziom trudności i nacisk na walkę małych oddziałów sprawiają, że gra jest warta zainwestowania w jej zakup. No dobra, fakt faktem jak na samodzielny dodatek cena mogłaby oscylować około 20 zł, ale tak nie jest. Z drugiej strony już sam fakt, że twórcy postanowili przenieść grę w inne realia sprawia, że można dać tej grze szansę. Sam osobiście preferuję większe bitwy, także Wietnam nie daje mi tyle frajdy, ale każdy lubi coś innego. Jeśli preferujecie właśnie akcje komandosów, to ta gra jest dla Was.
| Plusy | Minusy |
| Bardzo dobra oprawa wizualna | Bardzo wysoki poziom trudności |
| Znakomite modele nowych jednostek i żołnierzy | Trochę brakuje klimatu rozgrywki |
| Różnorodne i trudne misje | Za mało nowych jednostek |
| Edytor i tryb multiplayer | Ubogość w trybie multiplayer |
Więcej informacji o grze można znaleźć na stronie MoW-Center.pl













