Men of War
Autor: Michał "Windmaker" Banach
czwartek, 31 marca 2011 17:09

Wraz z nadochodzącą premierą gry Men of War Oddział Szturmowy postanowiliśmy odświeżyć jeden z klasyków gier strategicznych - grę Men of War. Zapraszamy do przeczytania recenzji gry. A już niedługo bo 22 kwietnia do polskich sklepów trafi kolejna część serii.
Men of War to trzecia już część serii gier strategicznych z ukraińskiego studia Best Way poświęconych tematyce II Wojny Światowej. Poprzednie gry serii to Soldiers: Ludzie Honoru i Faces of War. W porównaniu do wcześniejszych części Men of War prezentuje jednak zupełnie inny poziom rozgrywki i znacznie lepszą jakość. Małe bitwy, walki partyzanckie czy też starcia na kilka jednostek ustąpiły miejsca znacznie większym bitwom w których bierze udział nawet do kilkudziesięciu czołgów i kilkuset żołnierzy. Bez wątpienia można powiedzieć, że Men of War nie jest typowym RTS-em, że jest gatunkiem samym w sobie. Nie ma na rynku żadnej gry, która prezentowałaby taki poziom szczegółowości rozgrywki jak ta seria. Realizm z jakim odtworzone są poszczególne jednostki i ich wyposażenie także wyróżniają tę produkcję. Men of War oferuje graczom 3 kampanie single player składające się łącznie z 19 misji oraz 7 misji bonusowych. Oprócz tego gracz może toczyć bitwy sieciowe nawet do 16 graczy na jednej mapie.
Rozgrywka
Najważniejszą cechą gry, wyróżniającą ją na tle innych gier strategicznych jest tryb bezpośredniej kontroli. Pozwala on na bardzo precyzyjne poruszanie się wybraną jednostką po mapie. Tryb ten dotyczy każdej jednostki w grze, poczynając od pojazdów na pojedynczych żołnierzach kończąc. Gracz ma do swojej dyspozycji bardzo bogatą listę jednostki i uzbrojenia, na którą składają się czołgi, niszczyciele czołgów, działa samobieżne, artyleria, wyrzutnie rakiet i wiele więcej. Podczas bitew można także zobaczyć w akcji moździerz Karl czy też okręty wojenne. Wielokrotnie też gracz otrzymuje wsparcie powietrzne. Istotnym elementem jest moduł uszkodzeń pojazdów, dzięki któremu możemy uszkodzić różne elementy czołgu. W ten sposób twórcy gry wyeliminowali popularny wśród gier strategicznych pasek życia zastępując go bardzo dobrze i realistycznie odwzorowanym modelem uszkodzeń. To samo tyczy się pola walki, które możemy zniszczyć doszczętnie. Każdy krzak, drzewo czy też budynek może zostać zniszczony lub spalony.
W grze odwzorowano uzbrojenie 5 państw - USA, Wielkiej Brytanii, ZSRR, Niemiec i w tylko w trybie multiplayer Japonii. Gra sieciowa także oferuje bardzo ciekawe opcje rozgrywki i liczne tryby wśród których można znaleźć strefy walk w których celem gracza jest zdobywanie punktów na mapie, walkę w której celem jest eliminacja przeciwnika oraz dość ciekawy tryb jak na strategię - FFA - każdy przeciwko każdemu. Kolejnym ciekawym trybem jest Kooperacja, która pozwala rozgrywać misje z kampanii wspólnie z innymi graczami - maksymalnie do 4. Ustawienia przed grą pozwalają łatwo określić rodzaj bitew, ich wielkość oraz czas trwania. Pod tym względem gra oferuje bardzo wiele możliwości, dzięki czemu każdy znajdzie coś dla siebie.
Tryb multiplayer jest wiodącym elementem gry, jednakże nie można zapomnieć o misjach dla pojedynczego gracza. Możemy się w nich wcielić w największym dowódców II Wojny Światowej, takich jak choćby generał Rommel. Kampania jest bardzo zróżnicowana a misje są bardzo rozbudowane pod względem celów i możliwości ich osiągnięcia. Mamy misje w których naszym celem jest obrona, misje w których musimy zniszczyć wroga czy też przejąć określone obszary. Jednym słowem dla każdego coś dobrego. Bitwy są bardzo dynamiczne ale z drugiej strony istnieje tak wiele możliwości ich rozgrywania że gracze, którzy preferują spokojniejszą grę także sobie poradzą bez problemów. Do ciekawych bitew należą np. obrona Sewastopola w 1941 roku czy niemiecki desant na Kretę w 1940 roku.
Dźwięk i grafika
Od strony wizualnej gra prezentuje się bardzo dobrze. Efekty wybuchów, pogoda czy też pora dnia są bardzo dobrze odwzorowane. Także wszystkie mapy są bardzo szczegółowe i nie raz zdarza się, że chce się po prostu popatrzeć na pole walki aby podziwiać walczących żołnierzy. Jedynym elementem, który może zrażać to jakość modeli żołnierzy, a dokładniej ich szczegółowość. Niektórzy z nich wykonani są nienajlepiej. Nie zmienia to jednak faktu że jednostki odwzorowane są bardzo realistycznie. Dźwięki w grze również zostały nagrane bardzo dobrze. Ma to istotne znaczenie gdyż często zanim zobaczymy pojazd wroga możemy go usłyszeć, dzięki czemu jesteśmy w stanie go rozpoznać. Na uwagę zasługują także bitwy nocne albo w złych warunkach atmosferycznych np. podczas burzy. Efekty wybuchów w nocy czy też błyskawice podczas burzy wyglądają naprawdę świetnie.
Jedyną rzeczą, która zasługuje na minus jest polska lokalizacja. Jest ona wykonana na średnim poziomie a w niektórych przypadkach niektóre porady lub opisy funkcji budzą uśmiech na twarzach graczy - jak np. kaftan kuloodporny czy też przedpiersie. Ale nie ma się co tym przejmować, ponieważ podczas rozgrywki nie mamy czasu na przyglądanie się opisom.
Edytor i modyfikacje
Tak jak w poprzednich częściach serii także i w przypadku Men of War gracz ma do swojej dyspozycji rozbudowany edytor map i misji, dzięki któremu sam może tworzyć nowe misje, kampanie czy też mapy do gry w sieci. Pozwoli to cieszyć się grą bardzo długo. Gra pozwala na wiele dzięki czemu istnieje wiele modyfikacji dodających nowe jednostki i zupełnie nowe kampanie i misje. Jedyną trudnością w przypadku modyfikacji może być fakt, że są one zwykle po angielsku a czasem po rosyjsku. Na szczęście fora dyskusyjne twórców gry pełne są tutoriali poświęconych moddingowi oraz pozwalają porozmawiać z bardzo dużą grupą modderów, którzy chętnie pomagają przy tworzeniu modyfikacji. Niestety póki co nie doczekaliśmy się w Polsce żadnej strony, która mogłaby taką samą pomoc zaoferować w naszym języku. Trzeba być jednak dobrej myśli, ponieważ wkrótce może się to zmienić ;)
Podsumowanie
Men of War miało swoją premierę już kilka lat temu. Od tego czasu można powiedzieć że ząb czasu odcisnął na niej swój ślad. Mimo to pod względem samej rozgrywki gra pozostaje cały czas na szczycie. Do gry wyszedł jeden oficjalny, samodzielny dodatek - Men of War Red Tide, który choć nie zawiera trybu sieciowego, posiada bardzo ciekawą kampanię dla jednego gracza. Men of War jest moim zdaniem pozycją obowiązkową dla wszystkich, którzy interesują się grami strategicznymi.
Warto dodać, że w kwietniu do polskich sklepów trafi kolejna część serii, którą jest Men of War Assault Squad. Jest to samodzielne rozszerzenie, które wprowadza serię Men of War w zupełnie nowy poziom jakości. Już niedługo na łamach naszego portalu pojawi się recenzja także i tej części.
Na zakończenie chciałbym podziękować firmie Cenega za udostępnienie gry do recenzji.














