Ch. Ingrao - Czarni myśliwi. Brygada Dirlewangera
Autor: Rafał Surdacki
wtorek, 30 sierpnia 2011 00:11

Czarni myśliwi to książka o recydywistach i kłusownikach, którym Himmler osobiście proponuje wolność w zamian za polowanie na ludzi na terenach okupowanych przez III Rzeszę. Człowiek przystępujący do tej faustowskiej umowy to Oskar Dirlewanger, doktor politologii, ochotnik z czasów I wojny światowej, sadysta skazany za gwałt na nieletniej.
Chyba nie ma osoby, która nie słyszała chociażby w szkole na lekcji historii o Brygadzie Oskara Dirlewangera – znanej przede wszystkim z bestialskiej pacyfikacji powstania warszawskiego w 1944 r. Musimy jednak pamiętać, że epizod mordu na powstańcach warszawskich nie jest jedynym krwawym rozdziałem w historii oddziału złożonego przeważnie z kryminalistów. Christian Ingrao w książce pt. Czarni myśliwi. Brygada Dirlewangera przedstawia nam całą brutalną historię od założenia oddziału w 1940 r., aż po powojenne losy żołnierzy.
Książka Christiana Ingrao rozpoczyna nową serię tematyczną wydawnictwa Czarne – Historia/Historie. Do tej pory znakiem firmowym tego wydawnictwa była proza podróżnicza, literatura faktu (reportaże, powieści dokumentalne, eseistyka) i światowa beletrystyka. W nowej serii Wydawnictwo chce publikować książki historyczne mówiące o zdarzeniach nieodkrytych lub dotychczas niedocenianych, czy tych, o których można mówić od niedawna. Jednak w założeniu wszystkie publikacje mają przełamywać akademicki paradygmat pisarstwa historycznego, czyli będą to głównie reportaże historyczne, studia antropologiczne, wspomnienia, eseje czy relacje dokumentalne.
Zanim skupię się na książce chciałbym przedstawić czytelnikom samego autora. Christian Ingrao urodził się w 1971 r. Z zawodu jest historykiem i dyrektorem paryskiego Institut d’Historie du Temps Présent. Swoje zainteresowania naukowe skupia wokół historii nazizmu oraz postaw żołnierzy niemieckich w czasie II wojny światowej, zwłaszcza na froncie wschodnim. Obecnie zajmuje się badaniami nad nazistowską polityką walki z partyzantami w Polsce, ZSRR i Jugosławii. W 2001 r. obronił prace doktorską Intelektualiści w służbach wywiadowczych SS 1900-1945. Christian Ingrao jest autorem licznych artykułów i prac naukowych oraz kilku książek, m. in. Croire et detruire. Les intellectuels dans la machine de guerre SS.
Po tym wstępie wróćmy jednak do samej książki i jej zawartości. Publikacja została podzielona przez autora na sześć rozdziałów. Pierwszy ukazuje zarys dziejów formacji w trakcie trwania II wojny światowej. Drugi stanowi badanie psychologiczne nad osobą Oskara Dirlewangera czyli dowódcy jednostki. W kolejnych trzech rozdziałach francuski autor rozpatruje działalność brygady widzianą z perspektywy myśliwego bądź kłusownika. W ostatnim zaś rozdziale omówiony zostaje stosunek ludności do 36. Dywizji Grenadierów SS „Dirlewanger” oraz powojenne losy jej żołnierzy. Gdy czytamy Czarnych myśliwych mamy wrażenie, iż składa się ona z dwóch części. Pierwsza część ma charakter typowo historyczną, w której przedstawione zostały losy związku taktycznego dowodzonego przez O. Dirlewangera. Natomiast w drugiej autor stara się wgryźć w psychikę dowódcy oddziału oraz jego podwładnych, a także porównać ich działalność do myślistwa. Można powiedzieć, że część ta pisana jest na płaszczyźnie antropologii kulturowej, socjologii czy psychologii.
Na początek zajmijmy się płaszczyzną historyczną książki. Autor rozpoczyna opis oddziału od 1940 r., gdy mała grupka kłusowników pod dowództwem Dirlewangera zostaje wysłana do walki z partyzantką na terenie współczesnej Białorusi. Akcje pacyfikacyjne na ternie Białorusi zostały przez autora opisane bardzo szczegółowo, opisując każdą operację dzień po dniu. Inaczej sprawa zaczyna się mieć gdy brygada zostaje wycofana na tereny Polski. Działalność oddziału w postaniu została opisana w kilku zdaniach, a m. in. rzeź Woli sprowadzona do zwykłych danych statystycznych. Sytuacja poprawia się gdy brygada zostaje przeniesiona na tereny Łużyc oraz rdzennych terenów niemieckich. Ogólnie podsumowując Ingrao w swojej książce dobrze opisuje zmiany zachodzące w oddziale Dirlewangera, zarówno pod względem form walki, jak i stosunku do miejscowej ludności. Skupia się on również na pokazaniu sytuacji wewnętrznej i zewnętrznej panującej w jednostce. Czytelnik spotka wśród nich strukturę hierarchii, stosunek oficerów do żołnierzy z ukazaniem swoistego kultu dowódcy na czele, jak i różnych grup ludzi do tego oddziału, a przede wszystkim ich zwierzchników. Jednak po skończonej lekturze czułem pewien niedosyt, ponieważ autor nie zajął się pieczołowicie każdym etapem działalności jednostki. Jak już powiedziałem luźno opracowany został fragment o powstaniu warszawskim, który jak dla mnie powinien być rozbudowany tak dobrze jak inne opisy. Dlatego uważam, iż nazwanie Czarnych myśliwych monografią nie jest odpowiednie. Ja osobiście pod pojęciem monografia rozumiem książkę, która dokładnie opisuje całą działalność oddziału, a nie tylko tą która jest potrzebna autorowi do udowodnienia swojej założonej tezy.
Właśnie teza… Christian Ingrao pisząc swoją książkę założył sobie porównanie działań oddziału do zagadnień z dziedziny myślistwa bądź kłusownictwa. Czytając mamy przez cały czas do czynienia ze specjalną terminologią, przykładem może być naganka, która jest wykorzystywana przy opisywaniu przeprowadzanych przez dirlewangerowców akcji antypartyzanckich. Wokół postawionej tezy i chęci jej zrozumienia rozwija się druga faza książki, czyli jak już wspomniałem pisanej na płaszczyźnie psychologii bądź socjologii. Autor stara się wyjaśnić powody tak silnego okrucieństwa żołnierzy, jak i ich podejścia do dowódcy czy służby. Chociażby to iż oddział tworzyli początkowo specjalnie wybrani kłusownicy, później różnej maści kryminaliści, a nawet więźniowie polityczni obozów koncentracyjnych. Czyli ludzie, którzy „wyzwolili się” z obozowego piekła i którzy musieli słuchać rozkazów aby tam nie wrócić. Ingrao potrafi dotrzeć do najciemniejszych połaci ludzkiej psychiki i ukazać czytelnikowi wiele, zdawałoby się banalnych, przyczyn wpływających na nasze zachowanie w określonych sytuacjach.
Przed ogólnym podsumowaniem chciałbym poruszyć jeszcze kilka spraw technicznych. Czarni myśliwi wydani zostali w miękkiej oprawie. Okładka książki jest skromna jednak przemyślana. Estetykę okładki tworzy znane zdjęcie oddziału Dirlewangera umieszczone na pomarańczo-czerwonym tle. Wykonanie książki jest bardzo profesjonalne, kartki sklejone bardzo dobrze. Szkoda tylko że książka jest sucha, nie zawiera żadnych fotografii czy map, które uważam iż powinny znajdować się w monografiach oddziałów. Minusem książki jest brak bibliografii, którą zastępują przypisy.
Pomimo pewnych wad Czarni myśliwi. Brygada Dirlewangera jest na pewno warte uwagi Czytelnika. Może autor nie dokładnie opisał wszystkie etapy dirlewangerowców jednak inny sposób podejścia Autora do tematu zachęca Nas do jej kupna. Język z jakim piszę Ingrao jest żywy, bez zbędnego patosu, dlatego czytając mamy wrażenie otaczającego nas okrucieństwa. Jest to praca specyficzna, gdyż oprócz historii pewnej grupy ludzi ukazuje nam fakt, jak źli mogą być ludzie.
|
Autor: Christian Ingrao
|













