Strona Główna Wiadomości Wzrasta ryzyko wybuchu wojny syryjsko-izraelskiej

Wzrasta ryzyko wybuchu wojny syryjsko-izraelskiej


Władze Izraela są przekonane, że zagrożony reżim prezydenta Asada w Syrii, w celu odcięcia rebeliantów od pomocy zewnętrznej gotowy jest ostatecznie zaatakować Izrael. Przed taką możliwością ostrzegł w wywiadzie dla wojskowego radia „Galej Cahal” - szef komisji obrony i spraw zagranicznych Knesetu, Szaul Mofaz.

 

Jak twierdzi Szaul Mofaz: „Można sądzić, że będąc u zmierzchu władzy, Asad spróbuje odwrócić uwagę od masakry własnego narodu przy pomocy wojny z Izraelem”. Według doniesień portalu DEBKA wybuch wojny możliwy jest od połowy grudnia 2011 r. do połowy stycznia 2012 r. Portal szuka potwierdzenia w takich doniesieniach na podstawie słów i gestów premiera Izraela Beniamina Netanjahu i prezydenta Syrii Baszar Asad upublicznianych w ciągu ostatnich 72 godzin. Oba państwa według tych doniesień są gotowe do regionalnej wojny, a sam Izrael również do ataku na Iran. Niepokojące jest również koncentrowania się okrętów amerykańskich, francuskich i rosyjskich w regionie Bliskiego Wschodu.

Sytuacja zaczęła się ponownie zaogniać od 3 i 4 grudnia 2011 r. W sobotę i niedzielę armia Baszara al-Asada przeprowadziła na wschodzie Syrii wielkie manewry wojskowe. Ćwiczenia były podzielone na 4 etapy i rozpoczęły się od zmasowanego ostrzału artyleryjskiego armatami i moździerzami 120 mm. Następnie ogień prowadziły różnego typu systemy MLRD. Wspomniane jednostki ognia wspierały manewry brygad pancernych i zmechanizowanych. Finałem ćwiczeń było odpalenie rakiet balistycznych krótkiego zasięgu w postaci rakiet Scud B, o zasięgu ok. 300 km. Rakiety te mogą zagrozić najgęściej zaludnionym rejonom Izraela. Według strony Izraelskiej rozstawienie rakiet na wschód od miasta Palmyra ma ułatwić ewentualny atak na Izrael oraz utrudnić zadanie dla izraelskiej obrony antyrakietowej.

Wszystkie wspomniane ćwiczenia miały charakter ofensywny i były jedną z największych demonstracji siły jaką w XXI w. przeprowadziła Syria. Ćwiczenia te pokazały według Syryjczyków, że są zdolni powstrzymać wrogi atak i samemu przejść do zmasowanej kontrofensywy. W tym wypadku za agresora należy uważać Izrael lub też Turcję, która utrzymuje w pogotowiu bojowym nad granicą trzy brygady pancerne i jednostki wsparcia.

 

(Syryjskie pozorowane nośniki rakiet SCUD źródło fot. armybase.us)


Tego rodzaju demonstracja siły odebrana została jako ostrzeżenie nie tylko przez Izraelczyków, lecz także przez Turcję i Jordanię, wspomagające powstańców syryjskich. Mnożą się sygnały wskazujące, że dni reżimu Asada są policzone. Media izraelskie podają, że palestyński Hamas zaczął po cichu ewakuować swoich ludzi z Damaszku, gdzie miał dotychczas kwaterę główną.

W tym czasie jedna izraelska brygada pancerna została skoncentrowana przy granicy z Syrią i Izraelem i gotowa jest w każdej chwili do podjęcia działać defensywnych lub ofensywnych.

W odpowiedzi na te ćwiczenia w niedziele w czasie uroczystości uczczenia pamięci Dawida Ben-Guriona, pierwszego premiera Izraela, Beniamin Netanjahu przypomniał, jak 63 lat temu, Ben-Gurion ogłosił założenie państwa Izrael wbrew naciskom większość zachodnich przywódców i większość członków z jego własnej partii. Działacze ci ostrzegali go, że decyzja ta wywoła połączony atak emiratów arabskich na teren Izrael, co doprowadzi do zniszczenia młodego państwa żydowskiego zaledwie trzy lata po zakończeniu II wojny światowej. Jak podkreślił Beniamin Netanjahu decyzja ta okazała się mimo nacisków bardzo dobra i gdyby nie ona, być może nie byłoby dziś państwa izraelskiego. Następnie Beniamin Netanjahu podkreślił, że są takie chwile, kiedy cena za podjecie jakieś decyzji może być wysoka, ale nie podejmowanie decyzji będzie jeszcze bardziej groźne. Premier podkreślił, że chce wierzyć w to, że zawsze będzie miał odwagę i determinacje do podejmowania właściwych decyzji w celu w celu ochrony izraelskiej przyszłości i bezpieczeństwa.

Wszyscy odebrali te słowa jako odpowiedź na groźby Syrii i Iranu. Szczególnie istotne byłoby jednak odniesienie do Iranu i gotowości wykonania militarnego wariantu powstrzymania irańskiego programu nuklearnego mimo presji Stanów Zjednoczonych Ameryki i gróźb niektórych państw muzułmańskich. Jak stwierdzili uczestnicy uroczystości, stojący za premierem minister obrony Ehud Barak, był tak napięty jak zwijana sprężyna.

Dziś jednak premier Netanyahu zapowiedział również przeprowadzenie rok wcześniej wyborów powszechnych. Związane jest to z krytyką Hillary Clinton, która określiła iż istniej zagrożenie wewnętrzne dla izraelskiej demokracji. Szefowa amerykańskiej dyplomacji wytknęła w sobotę Izraelowi dążenie do wprowadzenia ustaw ograniczających finansowanie (lewicowych i propalestyńskich) organizacji pozarządowych. Wskazała też na pogarszanie się statusu kobiet w społeczeństwie izraelskim. Powołała się na wprowadzanie segregacji płci w autobusach komunikacji publicznej obsługujących ortodoksyjne społeczności żydowskie oraz na - również motywowane religijnie - dążenie do zakazywania kobietom śpiewu podczas publicznych występów, co miało ostatnio miejsce w armii.

(Syryjskie wyrzutnia BM-21 Grad w czasie prowadzenia ognia. Źródło fot. telegraph.co.uk)


Clinton powiedziała, że segregacja w autobusach przypomina jej sytuację w południowych stanach USA z lat 50. XX w., a zakazywanie śpiewu kobietom - praktyki stosowane w Iranie. Według władz izraelskich Clinton bezpodstawnie skrytykowała państwo żydowskie za próby wprowadzania niedemokratycznych ustaw i ograniczanie praw kobiet. Wicepremier i minister spraw wewnętrznych Eli Iszai oświadczył, że „Izrael jest jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie - Jestem przekonany, że wszystko, co tu robimy, będzie zgodne z prawem i nie mam co do tego żadnych obaw”.

Na zakończenie warto jeszcze przypomnieć iż rośnie nadal napięcie na wschodnim sektorze Morza Śródziemnego, gdzie przebywa silne zgrupowanie okrętów wojennych VI Floty US Navy w tym lotniskowiec USS George H. W. Bush, a w drodze są jednostki rosyjskie. Na Morze Śródziemne płyną lotniskowiec "Admirał Kuzniecow", niszczyciel "Admirał Czabanienko" oraz okręt ratunkowy "Nikołaj Cziker" i tankowce "Siergiej Osipow", "Wiaźma" i "Kama". Na pokładzie lotniskowca znajduje się 8 myśliwców Su-33 i 2 helikoptery Ka-27 przystosowane do zwalczania okrętów podwodnych. W drodze są również prawdopodobnie dwa okręty podwodne jako standardowa obrona lotniskowca. Celem ma być port Tartus, gdzie znajduje się rosyjska baza wojskowa. Siły te dołączyć mają do trzech niszczycieli już znajdujących się zakotwiczonych w Syrii. Sama Syria otrzymała według nieoficjalnych źródeł 72 rakiety przeciw okrętowe Yakhont (SSN-26). Pociski te są w stanie trafić w cele morskie oddalone do 300 km od wybrzeża. Ze względu jednak na brak odpowiednich środków rozpoznania ich potencjał obecnie jest mocno ograniczony.

W pobliżu Iranu znalazła się inna amerykańska grupa uderzeniowa zgrupowana wokół lotniskowca USS Carl Vinson.

 

Inne wpisy tego autora

Joomla SEO by AceSEF
Okręty pirackie w okresie nowożytnym.
niedziela, 24 października 2010
Wielu ludzi pod wpływem filmów uważa, że piraci byli wyjątkowymi ludźmi, pływającymi wielkimi okrętami oraz mającymi zdawać by się mogło normalne zbuntowane” życie. Ale jest to tylko fikcja, mijająca się z historycznymi realiami. Nie należy utożsamiać publicystyki – wśród...
Więcej…
Pustynna misja w oczach żołnierza z PKW Czad.
niedziela, 24 października 2010
PKW Czad przeznaczony był do zapewnienia bezpieczeństwa działaniom humanitarnym na rzecz uchodźców z Darfuru w latach 2008-2009. Polski kontyngent wojskowy brał udział w operacji EUFOR w Czadzie, która była 5. operacją wojskową Unii Europejskiej w ramach Europejskiej Polityki...
Więcej…
155 mm samobieżna haubica KRAB
niedziela, 24 października 2010
Samobieżna haubica "KRAB" jest produktem opracowanym przez Hutę Stalowa Wola (HSW). Historia powstania tej jednej z najlepszych samobieżnych zestawów haubicznych na świecie, a z pewnością jedynej w Polsce jest długa i burzliwa. Według producenta definicja tego pojazdu przedstawia się...
Więcej…
Men of War Oddział Szturmowy
poniedziałek, 15 sierpnia 2011
    Czołgi, tłumy piechoty, artyleria i Ty, który nad tym wszystkim panujesz. Zapewne wielu z was chciało kiedyś pokierować losami prawdziwej bitwy. Jest to pozycja przygotowana specjalnie dla domorosłych generałów, jedna z nielicznych zachowujących poziom w swojej kategorii.
Więcej…

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega    

Blog Michała Banacha Blog Damiana Ratka

Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by Militis.pl 2008-2012