Lekki czołg T-26
Autor: Szaser
niedziela, 24 października 2010 09:58

Przed II wojna światową w ZSRR nastąpił szybki rozwój wojsk pancerno-motorowych co spowodowało zapotrzebowanie na projekt czołgu wsparcia piechoty. W ten sposób narodził sie T-26.
Geneza i krótki przegląd modeli
Decyzja o intensywnej rozbudowie sowieckich wojsk pancernych została podjęta w końcu lat dwudziestych. Jednym z najgorętszych orędowników był marszałek Tuchaczewski. Trzeba jednak zaznaczyć, że proponowana przez niego produkcja 50-100 tys. czołgów rocznie jest uznawana za nierealną a nawet szkodliwą. Tym bardziej, że Tuchaczewski oczekiwał jej realizacji już w roku 1928, gdy Sowieci nie mieli jeszcze modelu czołgu, który mógłby być przydatny przez długie lata. Do realizacji tych pozostających w sferze fantastyki projektów nic nie wyszło (sprzeciwiał się im sam Stalin), ale Tuchaczewski piastując stanowisko Szefa Uzbrojenia nadal sprawował kontrolę nad uzbrajaniem Armii Czerwonej w czołgi.
Rozpoczęły się prace nad wozem mogącym zastąpić przestarzałego T-18. Trudności techniczne sprawiły, że musiano sięgnąć do konstrukcji opracowanych za granicą.
Sowiecki T-26, zwłaszcza w wersji ze stożkową wieżą, swoim wyglądem przypomina polski lekki czołg 7TP. I dzieje się tak nieprzypadkowo, gdyż oba pojazdy mają wspólnego przodka: brytyjskiego Vickersa. Pierwsze Vickersy (wersja dwuwieżowa) dotarły do ZSRR w 1930 r. Wzorując się na nich zbudowano dwa prototypy oznaczone jako TMM-1 i TMM-2. Co ciekawe lepsze oceny w próbach poligonowych zebrała rodzima konstrukcja (T-20), jednak problemy z doborem odpowiedniego silnika uniemożliwiły wdrożenie jej do produkcji seryjnej. W połowie lutego 1931 r. lekki czołg T-26 został przyjęty do uzbrojenia Armii Czerwonej. Produkcja czołgów miała się początkowo odbywać w Stalingradzie, jednak problemy techniczne tamtejszej Fabryki Traktorów doprowadziły do rozpoczęcia budowy T-26 w leningradzkich zakładach Bolszewik. Z czasem część fabryki produkująca czołgi została przemianowana na Fabrykę im. K.Woroszyłowa.
Pierwsze czołgi zbudowane w ZSRR zjechały z taśm montażowych jesienią 1931 roku, posiadały dwie obrotowe wieże i były niemal dokładnymi kopiami oryginalnych Vickersów. Produkcję tej serii kontynuowano do 1933 roku. Nie wszystkie T-26 posiadające po dwie wieże wyposażono jedynie w karabiny maszynowe. W opcjonalnej wersji w jednej z wież montowano armatę kal. 37 mm Hotchkiss bądź licencyjną konstrukcję Rheinmetall wz.1930.
W roku 1933 został wdrożony do produkcji model jednowieżowy, w którym zastosowano już armatę o kalibrze 45 mm (wz1932) sprzężoną z km 7,62 mm. Przez kilka lat w czołgu montowano wieże o kształcie cylindrycznym, aby w 1938 r. zastąpić je nowocześniejszymi o stożkowym układzie płyt. Od tego samego roku w T-26 zaczęto stosować armatę 45mm wz.1938 wyposażoną w nowocześniejsze przyrządy celownicze. Na przestrzeni lat zmianami objęto także:
-silnik (zwiększono moc)
-kadłub (idąc z duchem czasu zrezygnowano z połączeń nitowanych na rzecz techniki spawalniczej)
-zbiorniki paliwa (zwiększono ich pojemność)
-wloty powietrza (zastosowano okratowanie mające na celu lepsze zabezpieczenie przed koktajlami Mołotowa)
-ilość zapasowej amunicji (zwiększono jej zapas rezygnując jednak z montowania dodatkowego km w tylnej części wieży).
Standardem stało się też z czasem wyposażanie T-26 w radiostacje, wcześniej zarezerwowane jedynie dla wozów dowodzenia.
Oprócz wymienionych powyżej wersji, czołg T-26 produkowano w kilku innych odmianach.
W latach 1934-35 powstała seria 65 pojazdów, w których montowano wieżę stosowaną w czołgach T-28 i T-35, uzbrojoną w armatę KT-28 kal. 76,2 mm. Wozy tej serii nazywane były " czołgami artyleryjskimi" (oznaczenie T-26A), a ich zadaniem miało być niszczenie celów, które oparły się armatom mniejszego kalibru.
Mimo, że Armia Czerwona dysponowała ogromną liczbą czołgów pływających także T-26 dzięki zamocowaniu pontonów mógł pokonywać przeszkody wodne tak jak wspomniane czołgi. Innym sposobem było całkowite uszczelnienie czołgu i poruszanie się po dnie rzeki. W tej wersji (oznaczonej T-26 PCH ) dopływ powietrza niezbędnego do oddychania załogi i pracy silnika zapewniany był przez rurę wystającą ponad lustro wody.
Kolejną odmianą czołgu T-26 był tzw. czołg chemiczny. Tak określano pojazdy w których zamontowano miotacze płomieni. Pierwszym czołgiem wyposażonym w broń tego typu był OT-26 powstały na bazie dwuwieżowej wersji T-26 (z tym, że jedną z wież zdejmowano), zdolny do wystrzeliwania zapalonej mieszanki na odległość do 35 metrów. Kolejne wersje OT-130 (z wieżą cylindryczną), OT-131, OT-132 oraz OT-133 (już z wieżami w kształcie stożka) miały zasięg strzału zwiększony do 50 metrów. Czołg T-26 w wersji chemicznej był też przystosowany do stawiania zasłon dymnych.
W latach 30 na bazie czołgu T-26 wybudowano niewielki ilości dział samobieżnych. Najczęściej w tych projektach stosowano różne odmiany armaty kalibru 76,2 mm, ale prowadzono też prace nad modelami uzbrojonymi w haubicę 122 mm czy też 152 mm moździerz. Na etapie prototypu zakończyły się też prace nad przeciwlotniczym T-26 który miał razić cele powietrzne za pomocą armaty kolejnej wersji armaty 76,2 mm, choć w kolejnym próbnym modelu zamontowano armatę kalibru 37 mm.
Stosunkowo mało znanym faktem jest podjęcie produkcji sterowanej radiowo bezzałogowej wersji czołgu, przeznaczonej do niszczenia umocnień i zapór przeciwczołgowych. Siła rażenia takich pojazdów tkwiła więc w dużej ilości materiału wybuchowego umieszczonego wewnątrz kadłuba. Czołg po do dotarciu do celu był po prostu zdalnie detonowany. Produkowano też jednak model wyposażony w miotacze ognia, przeznaczony do wielokrotnego użycia.
Konstrukcja T-26 była też bazą wyjściową przy projektowaniu różnorakich transporterów, przeznaczonych do przewożenia zarówno żołnierzy jak i sprzętu, amunicji czy paliwa. Powstawały także opancerzone ciągniki gąsienicowe. T-26 w takiej właśnie wersji był używany w Finlandii jeszcze w latach sześćdziesiątych.
Zbudowano także prototypy czołgu T-26 przeznaczonego do wykonywania przejść w polach minowych. Tego typu pojazdy planowano wyposażać w pchane trały łańcuchowe lub nożowe.
Wyliczankę licznych pojazdów wywodzących się z czołgu T-26 zakończymy na wozie saperskim (ST-26), którego zadaniem było budowanie mostów. Wykorzystywano do tego metalową konstrukcje, przewożoną na stelażu zamontowanym na kadłubie w miejscu wieży.
W latach 1931-41 wyprodukowano łącznie niewiele ponad 11 tysięcy egzemplarzy czołgu T-26 wszystkich wersji.
Eksploatacja i użycie bojowe
Chrzest bojowy czołgi T-26 przeszły podczas wojny domowej w Hiszpanii. Po stronie republikanów brało udział ponad 300 wozów tego typu. Już wtedy okazało się, że pancerze T-26 są zbyt słabe, aby oprzeć się pociskom nawet lekkich działek przeciwpancernych. Wspomniana już wcześniej wymiana osłon wlotów powietrza została podyktowana między innymi doświadczeniami nabytymi właśnie w Hiszpanii. Okazało się, że płyn z rozbitych na pancerzu butelek z palną mieszanką zbyt łatwo dostawał się przez nie do wnętrza czołgu. Zdobyte czołgi T-26 były też niekiedy używane przez żołnierzy gen. Franco. Oprócz Hiszpanii T-26 eksportowano także do Turcji, Chin i Afganistanu.
Sami Sowieci czołgów T-26 użyli bojowo po raz pierwszy w walkach z Japończykami nad jeziorem Chasan w lipcu 1938 r. Dziesięciodniowy konflikt wykazał, że omawiany czołg jest dość awaryjną konstrukcją. Psuły się głównie sprzęgła i skrzynie przekładniowe. Sporo zastrzeżeń budziła też zdolność pojazdu do poruszania się w grząskim terenie. Odnośnie pancerza potwierdziły się obserwacje z okresu wojny domowej w Hiszpanii: stał on się już niewystarczający. Kolejnym problemem stały się poręczowe, dobrze widoczne także dla wroga anteny, w które wyposażano czołgi dowódcze. Japończycy na tych właśnie wozach skupiali swój ogień, większość z nich wyłączając z walki w ciągu pierwszych dni konfliktu. T-26 został także użyty w walkach nad rzeką Chałchin-Goł latem 1939r.
Czołg T-26 wziął też udział w inwazji Sowietów na Polskę i mimo. że oceniono go lepiej niż np. T-37, to jednak wnioski wynikające z jego eksploatacji nie były rewelacyjne. Przykładem niech będzie fragment raportu szefa wojsk pancernych Frontu Ukraińskiego kombrig. J.N. Fiedorenko: "Czołgi T-26 - zanotowano dużą liczbę wymuszonych przerw w ruchu spowodowanych przegrzaniem silnika, uszkodzeniem pomp, szybkim zużyciem pierścieni tłokowych, uszkodzeniami pomp olejowych."
Kolejnym sprawdzianem, który dla czołgu nie wypadł zbyt pomyślnie, była Wojna Zimowa. Sowieckie wojska pancerne źle dowodzone nie radziły sobie w surowym klimacie i trudnym terenie. Wiele czołgów T-26 wpadło w ręce Finów, którzy odczuwając braki w broni pancernej włączyli zdobyte egzemplarze w skład własnej armii.
W momencie ataku III Rzeszy na ZSRR T-26 stanowił najliczniejszy model wśród wszystkich posiadanych przez Armię Czerwoną czołgów. Jak można było się spodziewać po poprzednich doświadczeniach pojazd ten nie sprawdził się w zetknięciu z doktryną Blitzkriegu i większość T-26 została zniszczona w pierwszych miesiącach wojny. Jednak pewna ilość czołgów T-26 wzięła udział jeszcze w 1945 r. podczas ofensywy w Mandżurii.
Wnioski wypływające z zastosowania T-26 w walce nie pozwalają na wystawienie mu dobrej oceny. Zawodny i posiadający zbyt małą moc silnik nie pozwalał na uzyskanie zadowalającej dzielności terenowej. Doraźnie próbowano temu zaradzi opracowując szerokie gąsienice wykonane z drewna, korzystniej rozkładające ciężar czołgu na grząskie podłoże. Pancerz nie dość, że nie imponował grubością, to jeszcze raził mało racjonalnym ukształtowaniem: płyty kadłuba miały taką samą grubość zarówno z przodu jak i z tyłu.
Dane techniczne
| Model czołgu | Wariant dwuwieżowy 1931-32 |
Wariant jednowieżowy 1933-37 |
Wariant jednowiezowy 1938-40 |
| Masa | 8 - 8,6 t | 9,4 - 9,75 t | 10,3 - 10,5 t |
| Uzbrojenie |
2 x 7,62 mm km DT lub 1x37 mm 1x 7,62 mm |
1x45 mm wz. 1932 1x7,62 mm mozliwe dodatkowo: km z tyłu wieży 7,62 mm lub na wieży plot. 7,62 mm | 1x45 mm wz. 34 lub 38 oraz 1x7,62 mm możliwy dodatkowo km z tyłu wieży lub na wieży |
| Pancerz |
Nitowany (niektóre wieże były spawane) Grubośc: kadłub i wieże 13 mm |
Nitowany (później częsciowo spawany) Grubość: kadłub 13 mm, wieża 15 - 22 mm |
Grubość: kadłub i wieża 15 mm |
| Moce silnika | 90 KM | 95 KM | 97 KM |
| Prędkość maksymalna | 30-32 km/h | 28 km/h | ok. 30 km/h |
| Zasięg |
120 - 140 km po drodze 100 km w terenie |
do 175 km na drodze |
225 - 240 km po drodze 150 km w terenie |
Bibliografia
- Magnuski J., Kołomyjec M., Czerwony Blitzkrieg.
- Ness L., World War II: Tanks and fighting wehicles.
- www.ru.wikipedia.org.
Autor: Szaser













