Strona Główna Historia 1990-... Konflikty w Rogu Afryki po 2001 roku

Konflikty w Rogu Afryki po 2001 roku


Obszar północno-wschodniej Afryki od wielu lat pogrążony jest w konfliktach i niestabilnej sytuacji polityczniej. Arbitralny podział granic w Afryce, zróżnicowanie plemienne i religijne ludności, a także warunki geograficzne (w tym niesprzyjający klimat) to tylko niektóre przyczyny ciągłych konfliktów, których szczytem kulminacyjnym był XX wiek.

Zanim zacznie się jednak omawiać historię regionu jak i trapiące go współczesne problemy, warto wiedzieć ogólne co to jest Róg Afryki. Obszar tzw. Rogu Afryki obejmuje państwa takie jak: Somalia, Etiopia, Dżibuti, Erytrea i Sudan1 o łącznej wielkości ok. 2 mln kilometrów kwadratowych zamieszkałych przez ponad 130 mln ludzi różnego wyznania i pochodzenia. Już w starożytności mocarstwa takie jak Egipt, Grecja i Rzym, następnie w późniejszych stuleciach Francja, Włochy, Wielka Brytania i po drugiej wojnie światowej ZSRR oraz USA kierowały swe zainteresowanie ku tym terenom. Ilość grup etnicznych w Rogu Afryki jest przyczyną wielu istniejących tam konfliktów, które w przyszłości mogą ulec eskalacji mimo wysiłków międzynarodowych. Róg Afryki stał się obecnie terenem konfrontacji nie dwóch mocarstw ale dwóch religii monoteistycznych – chrześcijaństwa i islamu. Zderzenie to dotknęło zwłaszcza te terytoria Afryki, gdzie religie te współżyły dotąd pokojowo, nawarstwiając się na rodzime wierzenia afrykańskie. Rejon ten należy do takich obszarów kuli ziemskiej, które niezależnie od wieku, są zawsze strategicznie istotne. Mijały setki lat, zmieniały się cywilizacje i ich zaawansowanie rozwojowe, a Róg Afryki stale liczył się w przepychankach wielkich mocarstw.

  

Geneza sytuacji międzynarodowej w regionie Rogu Afryki

 

Region ten od wielu stuleci pogrążał się co jakiś czas w wojnach z których najgłośniejsza wybuchła w 1528 r.. Konflikty między Etiopią a Arabami i Turkami toczyły się przez wiele lat. Głównych ich powodem oprócz chęci dominacji w regionie była Erytrea, spełniająca dla Etiopii2 strefę zabezpieczenia na której terenie krzyżowały się interesy dwóch wrogich grup społecznych3. W okresie rozkwitu kolonializmu tereny te stały się miejscem konfliktu trzech mocarstw: Włoch, Wielkiej Brytanii i Francji. Wielka Brytania opanowała Sudan i północną Somalię (Somaliland), Francja miała pod swoim władaniem dzisiejszy teren Dżibuti, a Włosi Erytreę, Somalię oraz po wojnie z Etiopią również jej teren4. W latach 1940-1941 tereny włoskie dostały się pod kontrolę Brytyjczyków, po tym jak rozbili oni armię włoską broniąca Somalii, Etiopii i Erytrei oraz wyzwolili Somaliland, który dostał się pod okupację faszystowskiego agresora. W 1941 roku Etiopia uzyskała częściową wolność5 i poszerzyła swoje granicę terytorialne o Erytreę na mocy decyzji podjętej w trakcje V Sesji Zgromadzenia Ogólnego w roku 19526. W latach 60. XX wieku w Erytrei zaczęły powstawać ruchy niepodległościowe wspierane przez świat arabski7. Nasiliły się one po zmianie statusu Erytrei w 1962 roku na 14 prowincję Etiopii bez nadania jej prawa autonomii8. Od początku lat 70. wybuchła na terenie Etiopii wojna domowa między siłami etiopskimi a separatystami erytrejskimi. Sytuację Etiopii, która straciła praktycznie całą tą prowincję uratowała pomoc wojskowa ZSRR. W tym czasie tj. w 1960 r. z połączenia Somalii Brytyjskiej i Somalii Włoskiej powstała niepodległa Republika Somalijska. Nowo powstała Somalia miała pretensje do zamieszkałych w większości przez Somalów rozległych obszarów sąsiedniej Etiopii. Hasło zjednoczenia wszystkich terenów etnicznie somalijskich stało się bardzo ważnym elementem jednoczącym młodą i kulejąca państwowość9. Na początku 1964 r. doszło do szeregu starć granicznych na pograniczu Somali i Etiopii, zaś 7 lutego oddziały armii somalijskiej wkroczyły do Ogadenu, ale pod naciskiem państw OJA10 wycofał się na pozycję wyjściowe. Po nieudanej interwencji władze w Mogadiszu zmieniły sposób odzyskania spornych terenów. Na spornym obszarze powstał przy pomocy zewnętrznej Front Wyzwolenia Somalii Zachodniej. Do roku 1977 partyzanci nie przejawiali szczególnej aktywności, ograniczając się do rzadkich ataków na wrogie posterunki policji i wojska. Wraz z narastaniem kryzysu wewnętrznego w Etiopii sytuacja uległa jednak radykalnej zmianie. Partyzanci erytrejscy opanowali dużą część Erytrei, ale Etiopia z pomocą ZSRR odzyskała całą prowincję. Na zachodzie Somali narastał jednak konflikt, który zakończył się wybuchem wojny 20 lipca 1977 roku11. Wojska Etiopii zostały początkowo rozbite, ale dzięki pomocy ZSRR i Kuby siły państw komunistycznych przeszły do kontrofensywy i odbiły płaskowyż12. W tym samym roku 27 czerwca francuskie terytorium Afarów i Issów uzyskało niepodległość pod nazwą Dżibuti. Następnie w latach 80. ruchy niepodległościowe w Erytrei wybuchły na nowo i tym razem były tak silne, że w 1981 roku wojska etiopskie opuściły północną część prowincji, a między 23-25 kwietnia 1993 r. przeprowadzono tam referendum, w wyniku którego Erytrejski Ludowy Front Wyzwolenia13 ogłosił niepodległość Erytrei14. W roku 1993 wszystkie państwa regionu miały już realną niepodległość, co nie oznaczało, że jest to koniec wojen między skłóconymi narodami o tereny Rogu Afryki.

 

Konflikt Etiopsko-Erytrejski

 

Stosunki Etiopii z Erytreą były bardzo złe od początku lat 90-tych. Otwarty konflikt między dwoma niepodległymi państwami rozpoczął się w 1997 roku. W listopadzie 1997 roku Erytrea zarządzała od Etiopii (odciętej od dostępu bezpośredniego do morza) o wiele wyższych opłat w dolarach za możliwość korzystanie z jej portów15. W tym samym roku siły Erytrejskie wkroczyły na sporny obszar okręgu Szire do którego zgłaszały pretensję. Było to duże zaskoczenia nie tylko dla Etiopii, ale też całego świata jak i jasne złamanie protokołu o granicach co miało swoje konsekwencję. W czerwcu 1998 roku wybuchła wojna między skłóconymi państwami. Etiopia przekierowała do somalijskich i dżibutyjskich portów swój eksport oraz import, a Erytrea straciła ważnego kupca ich usług portowych. W maju 2000 r. Waszyngton zaproponował wprowadzenie pełnego embarga na dostawy broni dla dwóch walczących państw w nadziei, że to zakończy regularnie wznawiane bitwy graniczne. Rosja i Chiny były jednak sceptycznie nastawione do sankcji. Ponieważ Etiopii odrzucił ultimatum ONZ nakazujące wznowienie rozmów pokojowych, Stany Zjednoczone w ramach sankcji, zakazy etiopskiemu rządu wyjazdu na ich teren. Erytrea przyjął propozycję ONZ. Wojna trwała 2 lata i zakończyła się 18 czerwca 2000 roku podpisaniem ostatecznie pokoju w Algierze. Zgodnie z porozumieniem Etiopia dostała prawo korzystanie z portów Erytrei po niższych cenach niż chciała tego druga strona. Nie jest było jednak głównym problemem regionu. Problemem jest ok. tysiąca kilometrów nie uregulowanej, a tym bardziej wytyczonej granicy między dwoma wrogo nastawionymi państwami16. Na granicy tej powstała 25 kilometrowa strefa buforowa pilnowana przez siły (UNMEE)17 działające w ramach decyzji ONZ-u. W listopadzie 2004 r. rząd Etiopii ostatecznie ogłosił gotowość do uznania decyzji komisji graniczne. Etiopia chciała jednak wznowienia dialogu w sprawie granicy, co jednak pogorszyło stosunki między zainteresowanymi państwami. Rezultatem pogorszenia stosunków było skierowanie na granicę dodatkowych wojsk, oraz zawieszenie prac komisji granicznej w marcu 2005 roku. We wrześniu 2005 roku Erytrea ostrzegła, że w przypadku nierozstrzygnięcia przez ONZ sporu o Badme jest gotowa podjąć na nowo działania zbrojne. Od 2006 roku nastąpiła krótkotrwała odwilż stosunków międzypaństwowych, która trwała jednak bardzo krótko. W 2008 r. ONZ rozpoczęła ze spornych terenów odwrót swych jednostek pokojowych po tym jak Erytrea odcięła siłom międzynarodowym dostawy zaopatrzenia. Erytrea oskarżyła ONZ o zezwolenia na zajęcie przez Etiopii części jej terytorium. Z sił liczących ok. 1700 żołnierzy pozostało 164 funkcjonariuszy18. W dodatku próby uregulowania sytuacji podjęte w 2008 r. przez Ban Ki-Muna okazały się nieudane, a Erytrea zadeklarowała, że w razie dalszych poczynań Etiopii na granicy i zajmowania przez nią terenów odpowie obroną, czyli użyciem siły wobec drugiej strony19. Ani Erytrea, ani Etiopia nie chcą jednak wznowienia walk, choć coraz częściej mówi się o nasileniu się incydentów wzdłuż granicy, podobnie jak i o rajdach wojsk stron konfliktu do strefy neutralnej. Dziś nie istnieje realne podłoże dialogu między stronami. Jak potoczy się ten konflikt głównego wpływu nie będą miał jego uczestnicy, ale postawa społeczeństwa międzynarodowego, które nie może pozwolić sobie na odwracanie wzroku od problemu nieuregulowanej granicy. Obecnie szanse pokojowego wyjścia z konfliktu granicznego wydają się znikome, jeśli społeczeństwo międzynarodowe nie podejmie odpowiednich działań dyplomatycznych jak i następnie wojskowych (wzmocnienie misji pokojowych). Konflikt między tymi państwami nie jest w dodatku sprawą tylko tych dwóch państw, a rzutuje na sytuację w całym regionie, czego najlepszym przykładem jest sytuacja w Somali, gdzie de facto toczy się cicha wojna między Etiopią a Erytreą.

 

Wojna domowa w Somalii

 

Somalia jest kolejnym niespokojnym, podzielonym politycznie oraz pogrążonym w wojnach i bezprawie państw regionu. Wbrew pozorom sytuacja w tym państwie nie jest tylko sprawa wewnętrzną Somali ale rzutuje na cały region. Na terenie tego państwa toczą ze sobą w pośredni sposób wojnę Etiopia i Erytrea. Somalia jest również siedliskiem baz piratów uprowadzających okręty opływające Róg Aryki jak i miejscem, które określane jest dziś największą po Afganistanie wylęgarnią terrorystów. Geneza tego konfliktu sięga 1969 r. gdy po praz pierwszy nowo powstałe państwo musiało zmierzyć się z kryzysem przywództwa i zamachem stanu20. Lecz na początku lat 90. zaczął się właściwy konflikt domowy w Somali. Wojna domowa trwa od 1991r., kiedy doszło do obalania rządów komunistycznego dyktatora Siada Barre21. Republika Somalidu oraz Puntlandu, które powstały po rozpadzie Somalii nie zostały uznane przez resztę świata jako oddzielne państwa. W styczniu 1991 roku Somalia znalazła się w stanie kompletnej anarchii po tym jak z państwa uciekła jej prezydent. Natychmiast przestały funkcjonować instytucje państwowe, w tym policja i wymiar sprawiedliwości, tak istotne dla bezpieczeństwa obywateli. Państwo zostało podzielone między lokalnych watażków, zawierających lub zrywających sojusze w zależności od sytuacji. Szacuje się, że w pierwszych miesiącach wojny domowej zginęło ok. 100 tys. ludzi, a ponad milion musiało uciekać z miejsca zamieszkania. W 1991 r. w Rzymie Zjednoczony Kongres Somalijski ogłosił powstanie Komitetu Ocalenia Narodowego22, lecz poza deklaracjami nic istotnego to państwu nie dało. Sytuację poprawiła nieco interwencja ONZ w latach 1992-1995, w czasie której doszło też do walk w tym sławnej bitwy o Mogadiszu23. W 1995 r. ONZ wycofało się z Somalii postanawiając ją w chaosie i wojnie domowej24. Symbolem chaosu panującego w Somalii była stolica. Różne dzielnice kontrolowali liderzy bojówek oraz gangi, terroryzujące mieszkańców miasta i wprowadzające haracze od wszelkiej działalności gospodarczej czy nawet rolnej. Symbolem chaosu jaki panował w Somali przez dziwną, mało odważną i pacyfistyczną politykę ONZ była też sprawa ulokowania rządu tymczasowego. Mogadiszu było tak pogrążone w anarchii, że rząd tymczasowy szybko odrzucił możliwość stworzenia tam swojej siedziby25. W gorszej sytuacji byli mieszkańcy cierpiący prześladowania ze strony wszechpotężnych władców, nie mający dostępu do pożywienia i wody. Na takim gruncie bardzo popularna stawało się prawo szariackie, które dawało nadzieję na przywrócenie względnej normalności. Od 1995 r. w miastach i wsiach zaczęły spontanicznie powstawać sądy szariackie, których sędziowie zdobyli autorytet rozjemców i liderów lokalnych społeczności a powoływane przez nich odziały wojskowe i policyjne pilnowały wykonywania wyroków. W 2000r. powołano tymczasowy rząd26. Od tamtego momentu grupa islamistów zaczęła rosnąć w siłę, co powodowało kolejny konflikt wewnątrz kraju. Podjęte próby unormowania sytuacji w Somali okazały się mało efektywne.

Przeciwne nowemu rządowi ugrupowania np. Aidida utworzyły w marcu 2001r. Somalijską Radę Pojednania i Odbudowy. Rząd tymczasowy nie zdołał uzyskać kontroli nad Somalią, a nawet nad stolicą. Podjęte w grudniu 2001 r. rozmowy między watażkami, a rządem przejściowym także nie przyniosły sukcesu. Od października 2002 r. trwały Kenii negocjacje pokojowe. I one zakończyły się fiaskiem, a w sierpniu 2003 r. wygasł mandat dotychczasowych władz. Dopiero 10 października 2004 r. wybrano na tymczasowego prezydenta Abdullahi Yusufa, byłego prezydenta Puntlandu. 3 listopada Yusuf mianował premierem Ali Mohameda Gediego. W wyniku rywalizacji o władze w Somali powstały trzy ośrodki władzy. Pierwszy skupiony był wokół prezydenta urzędującego w Jowharu, drugi ośrodek wspierany przez parlamentarzystów i watażków znajdował się w Mogadiszu, gdzie rywalizował ze Związkiem Sądów Islamskich (UIC). W wyniku rosnącej pozycji strony islamskiej dwa skłócone obozy prezydenta i rady ministrów oraz parlamentu porozumiały się i stworzył Sojusz dla Przywrócenia Pokoju i Kontrterroryzmu (ARPCT).

Po zamachach z 11 września 2001 r. doszło nieoficjalnie do rzeczy mało możliwej w wcześniejszych latach. Stany Zjednoczone obawiające się tego, że Somalia przerodzi się w drugi Afganistan poszły na współpracę z watażkami, którzy walczyli z siłami ONZ m.in. w 1993 roku27. Zadziałała tutaj oczywiście kalkulacja co jest mniejszym złem. Czy jest to państwo kontrolowane przez fanatyków religijnych zabijających ludzie w oparciu o chorą wiarę, czy też kraj kontrolowany przez możnowładców i ludzi mających przestępczą przeszłość, ale nie mających terrorystycznych zapędów. W konflikt ten wmieszane była i nadal jest też Etiopia oraz Erytrea. Ta pierwsza wspiera rząd tymczasowy, a ta druga islamskie bojówki. Addis Abeba zaangażowała się w konflikt somalijski bo liczyła na zapewnienie dostępu do portów w Mogadiszu i południowej części kraju. Uzyskanie dostępu do morza stało się kwestią, która do tej pory kształtuje politykę Etiopii wobec Somalii. Również względy religijne są istotne, gdyż chrześcijańskiej Etiopii jest nie na rękę skrajne islamizowanie Somalii. Upadek rządu tymczasowego w Somali oznaczały praktycznie odcięcie od reszty świata Etiopii, która znalazłaby się w otoczeniu wrogo nastawionych dwóch państw, co oznaczałoby konieczność prowadzenia być może kiedyś wojny na dwa fronty. Na niekorzyść Etiopii gra głównie Erytrea (wspierana przez Egipt i nieoficjalnie Sudan), dla której powyższy obrót spraw byłby bardzo na rękę. Sytuacja w Somalii bezpośrednio rzutuje na stosunku na linie Etiopia-Erytrea.

W 2006 r. w Somali wybuchła z wielką intensywnością ponownie wojna domowa. 22 marca 2006 r. w Mogadiszu rozpoczęła się bitwa między tzw. milicjami „panów wojny” z siłami islamistów. Islamiści ciesząc się poparciem mieszkańców i dużej części klanów zaczęli gromić siły ARPCT na południu kraju. Po 76 dniach krwawych walk watażkowie zostali rozbici i przepędzeni z Mogadiszu28. Część ich sił przeszła zresztą na stronę Unii Trybunałów Islamskich. 5 czerwca 2006 r. islamiści ogłosili zdobycie Mogadiszu. Na tą wiadomość z ucieszeniem zareagowała Erytrea, a Etiopia wysłała dla rządu somalijskiego pomoc doradczą (de facto regularne jednostki liniowe) oraz zaopatrzenie. 21 lutego islamiści zaryzykowali i rozpoczęli ofensywę na pełną skalę przeciwko siłom rządu tymczasowego. Rozpoczęły się zaciekłe walki wokół Baidoa, gdzie broniły się główne siły rządowe. Czując poparcie USA29 Etiopia zdecydowała się wówczas na pełną interwencję. 24 grudnia 2006 roku Etiopia koordynując swoje działania z sillami rządu Somali ruszyła do ofensywy z lądu i powietrza na tereny zajęte przez islamistów. 4 dni później, 28 grudnia 2006 roku wojska rządu tymczasowego Somalii wspierane przez siły etiopskie zajęły opuszczone przez islamistów Mogadiszu30 i pędziły nadal w stronę południa oraz wybrzeża. 1 stycznia 2007 r. padł ostatni bastion islamskich bojowników znajdujący się w Kismayo, na południu kraju. W styczniu nieoficjalnie do działań zbrojnych włączyły się Stany Zjednoczone, które przeprowadziły 7 i 23 stycznia naloty na obozy al-Qaidy31. W ciągu niecałego miesiąca ofensywy islamiści ponieśli dotkliwą klęskę i zostali rozbici jako zwarta formacja bojowa jeśli można ich tak nazwać.

Obalenie islamistów nie przyniosło stabilizacji, lecz zapoczątkowało wojnę partyzancką, w której walczyły nie tylko siły somalijskie ale też etiopskie32. Na mocy rezolucji nr 1744 z lutego 2007 r. Rada Bezpieczeństwa ONZ zgodziła się na ofertę Unii Afrykańskiej, przedstawiającej chęć wysłania 8-tysięcznych sił pokojowych (AMISOM)33. Mimo obecności sił międzynarodowych walki nie słabły, lecz przybierały na sile. Działo się to przede wszystkim dzięki działalności Erytrei dostarczającej potężne ilości broni rebeliantom. W wyniku walk przez dwa lata zginęło według Human Rights Organisation ok. 16-17 tys. ludzi. Mimo obecności sił międzynarodowych islamiści urośli do takiej potęgi, że zdobyli kontrolę nad większą częścią kraju i byli w stanie bezproblemowo przeprowadzać ataki terrorystyczne w Mogadiszu. Z powodu zbliżających się wyborów w Etiopii, jak i wielkich kosztów operacji w Somalii, państwo to wycofało się z terenów swojego zachodniego sąsiada. Islamiści nie czekali długo i po kilkunastu godzinach zajęli opuszczone przez Etiopczyków miasto Baidoa, gdzie urzędował somalijski parlament. 29 grudnia 2008 r. do dymisji po czterech latach sprawowania funkcji podał się prezydent Abdullahi Jusuf Ahmed34. 31 stycznia 2009 r. parlament wybrał nowego prezydenta - umiarkowanego kleryka, Sheika Sharifa Sheika Ahmeda, byłego przewodniczącego UIC. Szybko stracił on jednak poparcie skrajnych islamistów, którzy rozpoczęli działania antyrządowe. Po krwawych majowych walkach, kiedy Unia Afrykańska wprowadziła do Somalii dodatkowe oddziały pokojowe35, na przełomie lipca i sierpnia tego roku, ponownie doszło do eskalacji przemocy i wybuchu wojny domowej36. Islamiści zaatakowali m. in. obiekty należące do Organizacji Narodów Zjednoczonych, określając ONZ mianem wrogów islamu i muzułmanów. W starciach sił rządowych z islamistami zginęły setki cywili. Sytuacja jest tak ciężka obecnie w Somali, że USA wstrzymały pomoc humanitarną dla tego kraju, ponieważ obawiają się, że towary które miał trafić w ręce ludności cywilnej są wykorzystywane przez somalijskich talibów37. Somalia jest dziś największym w Afryce zarzewiem konfliktów. Południe Somali do dziś kontrolowane jest przez islamskich fanatyków wprowadzających wyjątkowo brutalne prawo Shraitau38 i mordujących osoby innego wyznania. Istnieje duże prawdopodobieństwo eskalacji konfliktu domowego jak i rozszerzenia go na teren Etiopii. Bez opanowania sytuacji na południu i częściowo centrum nie można nawet planować wprowadzania jakichkolwiek reform czy też mieć nadziej na pokój w tym regionie świata.

 

Problem piractwa a sytuacja w Somalii

 

O ile sytuacja wewnętrzna w Somali nie ma bezpośredniego i odczuwalnego wpływu dla świata w tym głównie państw UE i NATO, o tyle skutki chaosy w Somalii i przekładającego się na to bezprawia są odczuwalne na międzynarodowych wodach otaczających ten kraj. Choć liczba uprowadzeń statków nie jest większa od tej w regionie Indonezji, to stanowi wielki problem dla żeglugi i bezpieczeństwa morskiego na obszarze, przez który przechodzi jedno z dwóch głównych szlaków morskich łączących wschodnią i południową Azję z Europą, Afryką i wschodnim wybrzeżem Ameryki Północnej. W efekcie porwań statków handlowych takich nawet jak gigantyczny tankowiec Sirius Star, państwa NATO i UE39 (jak i też samodzielnie Chiny, Rosja, Indie, Japonia czy nawet Jemen (gdzie piractwo jest karane śmiercią)), rozpoczęły wielką operację pod kryptonimem Allied Protector a następnie Ocean Shie40 patrolowania wód przybrzeżnych Rogu Afryki41 Okręty wojenne nie mogą jednak upilnować ogromnego obszaru Zatoki Adeńskiej i Oceanu Indyjskiego42 w całości, co nasuwa pytanie jak poradzić sobie z tym problemem. Pomysł stworzenia konwojów morskich wydaje się być dziś absurdalny i nie ma jakichkolwiek podstaw ekonomicznych. Koszty koncentracji statków handlowych, straty w czasie jak i paliwie oraz ogromna ilość obiektów morskich poruszających się w rożnych kierunkach jednego dnia po tym regionie całkowicie zaprzecza możliwości powtórzenia się sytuacji z Atlantyku w latach 1940-1945. Działania morskie sił NATO i państw stowarzyszonych w operacji antypirackiej również nie mogą trwać wiecznie, gdyż wiąże się to z wielkimi kosztami, związaniem w działaniach okrętów o strategicznych charakterze i wydaje się być niekończącą się zabawą w kotka i myszkę. Istnieją tylko dwa scenariusze rozwiązania tej palącej sprawy. Pierwszy scenariusz zakłada zmuszenie lub też przekonania islamistów do rozprawienia się z piractwem we wszelkiej formie43, a scenariusz drugi choć jest mało realny, może od nowa doprowadzać do operacji sił ONZ (ewentualnie samego NATO lub USA) albo też Etiopii. Może to być inwazja w stylu Afganistanu lub Iraku, lub też atak na poszczególne bazy i porty gdzie mogą znajdować się kutry pirackie. Rozwiązanie problemu piratów poprzez wyłączne stosowanie się do rezolucji nr. 1816 Rady Bezpieczeństwa44 oraz prawa międzynarodowego (Konwencja o Prawie Morza) jest mało prawdopodobne. Flotylla wojenna składająca się z okrętów wielu państw nie jest w stanie zapewnić 100-procentowego bezpieczeństwa statkom handlowym, kutrom rybackim oraz prywatnym jachtom korzystającym z prawa swobodnej żeglugi na obszarze o powierzchni Europy Zachodniej. Wydaje się, że muszą zostać podjęte dalej idące kroki. Samo zniszczenie portów i statków nie zażegna tego problemu, który może stać się zarzewiem konfliktu międzynarodowego któregoś państwa z Somalią. Potrzebna jest międzynarodowa misja stabilizacyjna, lub też wielka pomoc materialna i finansowa dla rządu w Somalii, który przywróci porządek w państwie.

Rozwój sytuacji w Somali będzie odgrywał ważną rolę w przyszłych relacjach między skłóconymi państwami. Chaos i anarchia, która od wielu już lat ma miejsce w Somalii jest zarzewiem coraz to nowych konfliktów. Wiele z nich toczy się obecnie, a stare, jak konflikt Erytrei z Etiopią jeszcze do końca nie wygasły. Nie jest to jednak jedyne konflikty i zarzewia następnych. Niestabilna sytuacja nawet na terenie Etiopii, sąsiedniego Sudanu, w Kenii i niedawno ustabilizowana sytuacja w Dżibuti nie dają większych nadziej na szybkie ustabilizowanie regionu. Można porwać się nawet na stwierdzenie mówiące, iż nieubłagana jest konfrontacje militarna lub też gospodarcza Etiopii i Erytrei oraz dalsze militarne działania w Somalii. Róg Afryki przez wiele lat nie zaznał trwałego pokoju i stan taki trwa do dziś, choć postawa społeczności międzynarodowej łagodzi lub też przymusza do względnego pokoju różne grupy etniczne i narodowe oraz wyznaniowe. Warto też pamiętać o umacniających się w tym regionie grupach o charakterze terrorystycznym.

Jest jednak i pozytywna iskra nadziei. Z punktu widzenia stosunków międzynarodowych w regionie Rogu Afryki nadzieją napawa determinacja takich państw jak Kenia, Etiopia i Dżibuti czy też Unia Afrykańska. Wszystkie te struktury dążą do uregulowania kryzysu somalijskiego i Etiopsko-Erytrejskiego. Inicjatywy te jednak nie zawsze doprowadzają do oczekiwanych rezultatów z powodu politycznej i militarnej słabości tych podmiotów międzynarodowych. Niestety wnioski wyciągnięte z operacji ,,Przywrócić Nadzieję” są bardzo pesymistyczne. Realny wpływ na konflikty w rogu Afryk mogą mieć tylko Stany Zjednoczone, które jednak po kolejnych nieudanych akcjach zdecydowały się wycofać swój kontyngent pokojowy z Roku Afryki. Waszyngton od tej pory niechętnie interweniują w miejscach, które nie zagrażają ich żywotnym interesom.

 

Przypisy

 

[1] Większość osób nie wlicza do państw tzw. Rogu Afryki Sudanu.

[2] Rolę sui generis mocarstwa na tym obszarze od stuleci pełniła Etiopia. Państwo to jednak ze względu na własne słabości nie posiada odpowiedniego instrumentarium, aby narzucić regionowi ład władczy.

[3] Byłą to wojna, która przeszła do historii jako Wojna XXX-letnia (1528-559). Etiopia wyszła z niej ostatecznie zwycięską, i odzyskała tereny, które wpadły w ręce muzułmańskich sułtanatów. Etiopia byłą w tym okresie już państwem chrześcijańskim w przeciwieństwie do agresora wyznającego Islam.

[4] Punktem kulminacyjnym rywalizacji Brytyjczyku i Włochów o wpływy w regionie była pierwsza wojna włosko-abisyńska zakończona klęską Włochów w bitwie pod Aduą, 1 marca 1896 r. W 1935 w Etiopii wybuchła druga wojna włosko-abisyńska w wyniku której Włosi zajęli kraj i włączyli Etiopię do Włoskiej Afryki Wschodniej. Szymon Niedziela, Wojna domowa w Somali 1991-2007, Zeszyt Naukowy WSOWL, Nr 1 (147), Wrocław 2008, s. 200.

[5] Pełną niepodległość państwo to uzyskało dopiero w 1944 roku.

[6] Erytrea otrzymała status prowincji autonomicznej i pozostał nią do roku 1962.

[7] W 1961 roku utworzono w Kairze Erytrejski Front Wyzwolenia (ELF) pod przewodnictwem Idrisa Adama.

[8] Było to jawne złamanie postanowień ONZ, które jednak tak jak i OJA nie podjęło realnych kroków względem Etiopii.

[9] S. Niedziela, Wojna domowa w Somali 1991-2007... s. 200-201.

[10] (OJA - Organization of African Unity) - Organizacja Jedności Afrykańskiej powstawała 25 maja 1963 i skupiała wszystkie państwa Afryki z wyjątkiem Maroka. Organizacja przestała istnieć 9 lipca 2002 roku.

[11] S. Gebru, Geneza konfliktu etiopsko-erytrejskiego, Investigationes Linguisticae, vol. IX, Poznań, kwiecień 2003., s. 60.

[12] K. Kubiak, Wojna ogadeńska, Stosunki Międzynarodowe 44-45, http://wiadomosci.onet.pl/1366205,2678,1,wojna_ogadenska,kioskart.html modyfikacja 17.10.2006r.

[13] Powstał po podziale ELF na Powszechne Siły Wyzwoleńcze (ELF- PLF) tzw. nacjonaliści arabscy i Erytrejskie Siły Wyzwoleńcze (o poglądach socjalistycznych), które później zmieniły nazwę na Ludowy Erytrejski Front Wyzwolenia (EPLF).

[14] W tym momencie wybuch spór między chrześcijanami (ok. 50% społeczeństwa) których część popierała niepodległość, a cześć była za dalszą przynależnością do Etiopii. Muzułmanie z kolei opowiadali się wyłącznie za niepodległością lub też przyłączeniu się do Sudanu który uzyskał niepodległość już 1 stycznia 1952 roku.

[15] S. Gebru, Geneza konfliktu etiopsko-erytrejskiego, Investigationes Linguisticae, vol. IX, Poznań, kwiecień 2003., s. 62.

[16] Granica została de facto uregulowana przez niezależną komisję składająca się z 2 prawników nominowanych przez Erytreę oraz 2 nominowanych przez Etiopię. Prawnicy ci wydali pierwsze orzeczenia w kwietniu 2002 roku. W marcu 2003 roku komisja graniczna przyznała sporne miasto Badme Erytrei, co spotkało się z protestem Etiopii, która odmówiła akceptacji tej decyzji. W związku z takim obrotem sprawy w październiku 2003 roku komisja demarkację 1000-kilometrowej granicy odłożono na czas nieokreślony.

[17] (UNMEE -United Nations Mission in Ethiopia and Eritrea) - Misja Organizacji Narodów Zjednoczonych w Etiopii i Erytrei. Misja ta powstała na mocy rezolucji S/RES/1320 z 15 września 2000 roku . http://www.unic.un.org.pl/misje_pokojowe/mtaf_unmee.php

[18] W lipcu 2006 toku siły te liczył w sumie 3128 żołnierzy, urzędników i wolontariuszy.

[19] http://news.bbc.co.uk/2/hi/7341833.stm modyfikacja 11.04.2008r. Wydaje się to być jednak tylko starszakiem, ponieważ państwo to nie ma sił ani środków mogących zagrozić Etiopii militarnie.

[20] W wyniku zamach stanu zabito prezydenta Abdi Rashid Ali Shermark a władze˛ przejęła wojskowa Najwyższa Rada Rewolucyjna pod przewodnictwem generała Mohammeda Siada Barre. Wprowadził on system sprawowania władzy oparty na wzorcach radzieckich i nawiązał współpracę strategiczną z ZSRR, która trwała do wybuchu konfliktu z Etiopią.

[21] Somalia przypominała polityczną hybrydę: państwo komunistyczne skłócone z Moskwą i utrzymujące dobre stosunki z Zachodem. J. Zajączkowski, K. Zajączkowski, Kryzys somalijski, [w:] „Stosunki międzynarodowe w Afryce”, pod red. J. J. Milewski, W. Lizak, Warszawa 2002, s. 238.

[22] W skład komitetu weszły: Somalijski Ruch Patriotyczny, Demokratycznego Frontu na Rzecz Ocalenia Somalii, Somalijski Ruchu Demokratyczny i Demokratycznego Sojuszu Somalii. Niestety do komitetu nie dołączył silny na północy Somalijski Ruch Narodowy. Szymon Niedziela, Wojna domowa w Somali 1991-2007... s. 203.

[23] Bitwa toczyła się między 3 a 4 października 1993 roku między wojskami amerykańskimi wspartymi później przez siły Pakistańskie i Malezyjskie a oddziałami Mohameda Farraha Aidida.

[24] http://new-arch.rp.pl/artykul/45454_Bitwa_o_lotnisko_w_Mogadiszu.html modyfikacja 02.03.1995r.

[25] Rząd ten był symboliczny, gdyż do chwili realnego jego usytuowania się zmieniał się aż 13 krotnie.

[26] Rząd ten powstał w sierpniu po konferencji w Dżibuti (maj 2000r.), gdzie obradowali przedstawiciele 820 klanów somalijskich. Prezydentem kraju został Abdulqasima Salada Hassana, a premierem Ali Khalifa Galaydha.

[27] http://wyborcza.pl/1,86659,3331399.html modyfikacja 08.05.2006r.

[28] http://wyborcza.pl/1,86659,3396554.html modyfikacja 06.06.2006r.

[29] http://wyborcza.pl/1,86659,3402597.html modyfikacja 07.06.2006r.

[30] http://wyborcza.pl/1,86744,3816949.html modyfikacja 28.12.2006r.

[31] Do dziś wielokrotnie padają mniej lub bardziej oficjalne wiadomości o operacjach amerykańskich sił specjalnych, marynarki wojennej i lotnictwa na terenie Somalii.

[32] Oficjalnie 23 stycznie 2007 roku po zakończeniu działań militarnych armia etiopska miała się wycofać z Somalii.

[33] J. Bury, Operacja antyterrorystyczna w Somalii, Biuletyn Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, nr 2 (416), 12 stycznia 2007, s. 1734.

[34] http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6103896,Prezydent_Somalii_podal_sie_do_dymisji.html modyfikacja 29.12.2008r.

[35] Obecnie AMISOM liczy ok. 5150 żołnierzy i składa się z kontyngentów Ugandy i Burundi.

[36] Jest to raczej jednak wojna partyzancka, gdyż przywódca islamistów związanych z Al-Kaidą Szejk Hassan Dahir Aweys nie ma poparcia większości społeczeństwa tak jak ugrupowania Shebab. 4 lutego 2009 cztery grupy islamistów, włączając w to grupę Hassana Dahira Aweys' Eritreana, połączyła się i sformowała organizację nazwaną Hizbul Islam.

[37] http://wyborcza.pl/1,86744,7244106,Somalia_ukarana_glodem_za_talibow.html modyfikacja 12 listopada 2009r.

[38] http://fakty.interia.pl/swiat/news/somalia-ukamienowano-niewiernego-meza,1393750,4 modyfikacja 7 listopada 2009r.

[39] Wiele państw prowadzi operacje w tym regionie. Unia Europejska od 8 grudnia 2008 roku prowadzi w tym regionie operację antypiracką pod nazwą „Operacja Atalanta”

[40] W operacjach tych biorą udział głównie okręty operujące w ramach SNMG2 - Grupy Okrętów Sił Odpowiedzi NATO.

[41] http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/somalia;rozpoczela;sie;antypiracka;operacja;nato,253,0,521213.html modyfikacja 17.08.2009r.

[42] Problemem jest też sprzęt jakim dysponują siły NATO – są to wielki okręty wojenne przystosowane do prowadzenia ciężkich działań wojennych a nie uganiania się za piratami w małych, szybkich motorówkach. Plany pozyskania nowoczesnych kutrów patrolowych przez takie państwa jak USA, Wielka Brytania czy Francja są dopiero wdrażane. Źródło: Krzysztof Kubiak, Nowe czasy, nowe zadania, stare okręt, WTO Raport, nr 11 (2008), s. 68-75.

[43] Najpewniej piraci posiadają też wsparcie administracji quasi-niepodległego Puntlandu, która kontroluje Róg Afryki. Z kolei piractwo w oczach UIC jest potępione, gdy zostanie zaatakowany statek państwa lub armatora muzułmańskiego. Gdy statek pochodzi z kultury zachodniej, UIC nie angażuje się w sprawy rozwiązania danego problemu.

[44] R. Tarnogórski, Międzynarodowe działania przeciw piratom somalijskim, Biuletyn Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, nr 8 (540), 2 lutego 2009, s.1989.

 

Bibliografia

 

I.Źródła i opracowania

 

- Konarski M., Wzlot i upadek somalijskich Talibów, Portal Spraw Zagranicznych, http://www.psz.pl/tekst-3934/Maciej-Konarski-Wzlot-i-upadek-somalijskich-Talibow, 14 lutego 2007.

- Kubiak K., Wojna ogadeńska, Portal Onet.pl, http://wiadomosci.onet.pl/1366205,2678,3,kioskart.html, 17 października 2006.

- Heinlein P., Erytrea-Etiopia: koncentracja wojsk wzmaga napięcia na granicy w 2007, roku, Portal Stosunki Międzynarodowe, http://www.stosunkimiedzynarodowe.info/artykul,41,Erytrea-Etiopia_koncentracja_wojsk_wzmaga_napiecia_na_granicy_w_2007_roku.html, 20 grudnia 2007.

- Miglin A., Czynnik etiopski w konflikcie somalijskim, Portal Spraw Zagranicznych, http://www.psz.pl/tekst-3932/Agnieszka-Miglin-Czynnik-etiopski-w-konflikcie-somalijskim/Str-5, 14 luty 2007r.

- Fleischer P., Piractwo Somalijskie, Portal Spraw Zagranicznych, http://www.psz.pl/tekst-16979/Pawel-Fleischer-Piractwo-Somalijskie, 4 luty 2009r.

- Pałkiewicz J., Somalia, państwo-widmo, Portal Euroturystyka.pl, http://eturystyka.org/content/view/633/191/

- Ząbek M., [red.:], Róg Afryki. Historia i współczesność, Warszawa 1999, Wyd. TRIO, s. 309-332.

- Niedziela S., Wojna domowa w Somali 1991-2007, Zeszyt Naukowy WSOWL, Nr 1 (147), Wrocław 2008, s. 199-208.

- Michał L., Konflikt na wybrzeżu Morza Czerwonego- Erytrea 1961- 2000 [w:] Konflikty kolonialne i postkolonialne w Afryce i Azji 1869- 2006, pod. Red. Piotra Ostaszewskiego, Warszawa 2006.

- Maria A. K., Somalia. Zarys historyczno-socjologiczny, Wydawnictwo PWN, Warszawa 1976.

- Zajączkowski J., Zajączkowski K., Kryzys somalijski [w:] Stosunki międzynarodowe w Afryce, pod red. Milewski J. J., Lizak L., rozdział IX, Warszawa 2002, s. 237–259.

- Gebru S., Geneza konfliktu etiopsko-erytrejskiego, Investigationes Linguisticae, vol. IX, Poznań, kwiecień 2003.

- Bury J., Operacja antyterrorystyczna w Somalii, Biuletyn Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, nr 2 (416), 12 stycznia 2007.

- Tarnogórski R., Międzynarodowe działania przeciw piratom somalijskim, Biuletyn Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, nr 8 (540), 2 lutego 2009.

- Kubiak K., Nowe czasy, nowe zadania, stare okręt, WTO Raport, nr 11 (2008), s. 68-75.

- Wojna w Somalii, Pismo gdańskiego ośrodka Ruchu Solidarności z Ubogimi Trzeciego Świata MAITRI, Nr 6 (44), wrzesień 2000.

 

II.Źródła internetowe

 

- www.psz.pl

- www.stosunkimiedzynarodowe.info

- www.wprost.pl

- www.wikipedia.org

- www.onet.pl

- www.gazeta.pl

- www.arabia.pl

- www.afryka.org

- www.money.pl

- www.msz.gov.pl

 

Autor: Bartosz Kowal

 
Joomla SEO by AceSEF
Bitwa pod Lenino 12 – 13 X 1943 roku
niedziela, 12 lutego 2012
W dniach 12 – 13 października 1943 roku 1 Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki stoczyła bitwę pod Lenino. Była ona pierwszym starciem zbrojnym przeprowadzonym, przez polską jednostkę na froncie wschodnim w czasie II wojny światowej. Do dzisiaj jest ona jednym z najbardziej...
Więcej…
Strategia bezpieczeństwa Chińskiej Republiki Ludowej
wtorek, 28 lutego 2012
  Strategia bezpieczeństwa jest dla każdego praworządnego kraju na świecie niezbędnym atrybutem, pomagającym zachować ład i porządek. Jest niejako planem jaki każdy kraj stawia sobie aby uniknąć kryzysu. Jest on pomocny oczywiście w chwili jego zaistnienia, jednak przede wszystkim...
Więcej…
155 mm samobieżna haubica KRAB
niedziela, 24 października 2010
Samobieżna haubica "KRAB" jest produktem opracowanym przez Hutę Stalowa Wola (HSW). Historia powstania tej jednej z najlepszych samobieżnych zestawów haubicznych na świecie, a z pewnością jedynej w Polsce jest długa i burzliwa. Według producenta definicja tego pojazdu przedstawia się...
Więcej…
L. Paterson - U-boot
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Winston Churchill powiedział kiedyś że „jedyne,  co mi naprawdę spędzało sen z powiek w czasie wojny, to zagrożenie ze strony U-bootów”. Ten cytat doskonale odzwierciedla nam jakim symbolem bezlitosnej zagłady były przemierzające morza i oceany niemieckie okręty podwodne.
Więcej…

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega    

Blog Michała Banacha Blog Damiana Ratka

Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by Militis.pl 2008-2012