Strona Główna Historia 1939-1945 Powstanie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Kraśniku

Powstanie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa w Kraśniku


Na terenach wyzwolonych przez Armie Czerwoną rozpoczęto formowanie aparatu bezpieczeństwa, którego zadaniem miałobyć niszczenie oporu wobec rządu komunistycznego, tj. organizacji niepodległościowych podległym rzadowi londyńskiemu. Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Kraśniku był jednym z pierwszych tego typu instytucji w nowej Polsce, na jego podstawie możemy odzwierdziedlić system organizacyjny i funkcjonowanie aparatu bezpieczeństwa do 1945 r.

  

Rys historyczny i przyczynek do powstania

   

            W styczniu 1943 r. Niemcy przenieśli siedzibę władz powiatu z Janowa do Kraśnika (pismo zostało wydane 6 października 1942 r.)1. Po wyzwoleniu Powiatowa Rada Narodowa 30 stycznia 1945 r. podjęła uchwałę o ustanowieniu siedziby powiatu w Kraśniku, jednocześnie przemianowano nazwę powiatu z janowskiego na kraśnicki.

            Ówczesny powiat kraśnicki graniczył od północy i północnego zachodu z powiatem opolskim i lubelskim, od wschodu krasnostawskim i biłgorajskim. Od południa i południowego zachodu przylegał do województwa rzeszowskiego i kieleckiego. Na obszarze 1.785 km2 zamieszkiwało 163.200 osób. Jednakże w 1946 r. ludność powiatu zmniejszyła się do 138.200 mieszkańców, tym samym gęstość zaludnienia na 1 km2 spadła z 83 do 70 mieszkańców. Kraśnik w 1939 r. liczył 12.800, a w 1946 r. 9.200. Janów Lub. odpowiednio 7.100  i 3.800. W skład powiatu wchodziły dwa miasta; Janów Lub. i Kraśnik, 15 gmin wiejskich i 268 gromad (sołectw). Na 14 lutego 1946 r. 126.675 mieszkańców zatrudnionych było w rolnictwie, co stanowiło 91% ogółu mieszkańców powiatu.2

            Po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemie polskie (w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 r. w okolicach Rokitna na Wołyniu) w dniu 25 stycznia 1944 r. gen. Bogdan Kobułow wydał wytyczne do operacji „Sejm”, określając zadania służb i organów bezpieczeństwa, celem których było agenturalne rozpracowanie polskiego podziemia. Dyrektywy gen. Kobułowa jednoznacznie definiowały ważniejsze kierunki i przedsięwzięcia:

1) Wykryć i zewidencjonować wszystkie działające nielegalnie polskie organizacje nacjonalistyczne, zorganizować ich aktywne rozpoznanie wywiadowcze;

2) W wykrytych organizacjach poddać aresztowaniu w pierwszej kolejności kadrę kierowniczą;

3) Zwerbować odpowiednią agenturę, w celu wykrycia w pierwszej kolejności składu kierowniczego, przechwytywać kanały łączności i wnikać do organów kierujących tymi organizacjami na obszarze Polski, a szczególnie Warszawy.3

            Likwidację Armii Krajowej oraz cywilnych prolondyńskich struktur podziemia, a zwłaszcza ludzi w nich zaangażowanych, przeprowadzały oddziały zaplecza frontowego – służby Ludowego Komisariatu Spraw Wewnętrznych (NKWD), a w szczególności Smiersz, będące organami wywiadu wojskowego. Wywiad sowiecki wcześniej ustalone cele polityczne, otwarcie wrogie wobec polskiego państwa podziemnego zaczął realizować począwszy od 1939 r. Nasilił je w chwili kiedy Armia Czerwona wkroczyła na obszar Rzeczypospolitej w wyniku zwycięskiej ofensywy latem 1944 r.

            Zbliżająca się Armia Czerwona z oddziałami Wojska Polskiego pod dowództwem ówczesnego gen. bryg. Zygmunta Berlinga, dała realne podstawy pod budowę nowej władzy w realiach tzw. Polski Lubelskiej. Na wyzwolonych terenach obejmowały władzę siły demokratyczne. Przejmowanie władzy przez lewicę następowało w złożonej sytuacji politycznej, przy ogromnym zróżnicowaniu postaw społeczeństwa i wyraźnym podziale na zwolenników i przeciwników ludowej państwowości. Bezpośrednio po wycofaniu się Niemców - w Lublinie, miastach powiatowych i wielu gminach ujawniły się grupy polityczne powiązane z  rządem londyńskim, które już od dłuższego czasu przygotowywały się do takiej sytuacji i dysponowały liczną kadrą pracowników administracyjnych i samorządowych.4 Właśnie te grupy w lubelskim zdołały najwcześniej ujawnić swój aparat administracyjny. Pośpiech ten był zamierzony i wypływał z podstawowych założeń politycznych rządu londyńskiego. Nie do końca zrealizowane próby przejęcia władzy na terenach za Bugiem przeniosły główną uwagę rządu właśnie na Lubelszczyznę. Wiosną 1944 r. Armia Krajowa w okręgu wzmocniona została w broń zrzutową, a jej kierownictwo otrzymało zadanie wcielenia w czasie akcji „Burza” jak największych sił i nie ograniczanie się tylko do oddziałów partyzanckich.5

            Plan operacyjny akcji „Burza” dla okręgu lubelskiego nie został dotąd odnaleziony. Jego rekonstrukcja w zarysie jest możliwa jedynie w oparciu o zachowany rozkaz do wykonania planu „B” w inspektoracie zamojskim, meldunki, sprawozdania i rozkazy z terenów innych inspektoratów i obwodów oraz relacje dowódców jednostek partyzanckich.6 W ramach planu „Burza” Obwód AK Janów Lubelski-Kraśnik miał odtworzyć 3. batalion 8. pułku piechoty AK w składzie 4 kompanii. W podobwodzie „A” odtworzono 10. kompanię w sile około 100 ludzi.7 W rejonie Urzędów-Dzierzkowice mobilizacja trwała od 20 do 22 lipca 1944 r. Dowódcą całości został ppor. Stefan Rolla ps. „Sten”; zmobilizowano około 80 ludzi. W okolicach miejscowości Boby stacjonował zasadniczy trzon oddziału por. Stanisława Łokuciewskiego ps. „Mały” w sile około 100 żołnierzy. Ogółem w dniach od 23-25 lipca w rejonie Urzędowa skoncentrowano około 350 żolnierzy.8 Główne działania obwodu zostały ześrodkowane właśnie w okolicach Urzędowa (w rejonie drogi Kraśnik-Opole Lubelskie), a także wzdłuż drogi strategicznej Lublin-Kielce. W dniu 24 lipca patrole z oddziału „Małego” zaminowały drogę Urzędów-Boby i szosę Urzędów-Kraśnik, uniemożliwiając Niemcom odwrót w tych kierunkach. W dniu 25 lipca dwa plutony 10. kompanii dokonały zasadzek na drodze Marynopole-Wólka Gościeradowska. W tym czasie nawiązano również współpracę ze zrzutowym oddziałem radzieckim operującym w okolicach Zaklikowa.9

            W dniu 26 lipca oddziały AK zajęły Urzędów. W walce poległo kilkunastu Niemców. Od strony Popkowic nadciągały jednak nowe siły niemieckie. Oddziały AK wycofały się z Urzędowa. Do walki doszło na przedpolach tej miejscowości. Do pomocy AK-owcom przybyły oddziały BCh pod dowództwem J. Wywioła ps. „Wilga””. Urzędów został obroniony, jednocześnie oddział „Małego” likwidował pojedyncze jednostki niemieckie na szosie Lublin-Kraśnik.

            Od kierunku wschodniego coraz szybciej zbliżała się Armia Czerwona, 26 lipca wyzwolony został Janów Lubelski, a 27 i 28 Kraśnik i Urzędów.10 Komenda obwodu wydała polecenie podległym sobie na czas „Burzy” żołnierzom złożenia broni. Przekazano ją przedstawicielowi Armii Czerwonej w sobotę 29 lipca 1944 r.

            Sprawą priorytetową dla sytuacji w województwie było przejęcie władzy w Lublinie. Na ulice miasta skierowano patrole Państwowego Korpusu Bezpieczeństwa i Straży Samorządowej, zaczęła też działać Komenda Miasta Armii Krajowej, przystępując do tworzenia tzw. batalionu lubelskiego. Bardzo szybko jednak tj. dnia 25 lipca do miasta przybył zespół oficerów politycznych Wojska Polskiego, a wraz z nimi pierwsi członkowie Wojewódzkiej Rady Narodowej. Powołano organizację pracy WRN i Milicji Obywatelskiej.11 Od 26 lipca mieliśmy więc dwie niezależne władze od siebie; Wojewódzką Radę Narodową i Delegaturę Okręgową RP. Jednakże kwestię tę rozwiązało porozumienie między rządem ZSRR a PKWN, które stwierdzało m.in., że „z chwilą, gdy jakakolwiek część wyzwolonego terytorium przestanie być strefą bezpośrednich operacji wojennych, Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego obejmuje całkowicie kierownictwo wszystkimi sprawami administracji cywilnej”12. Odmowa porozumienia z PKWN spowodowała konieczność zakończenia działalności przez Delegaturę Okręgową oraz doprowadziła do rozczłonkowania oddziałów. Unormowanie sytuacji w Lublinie miało wpływ na całe województwo, nie zlikwidowało automatycznie istnienia dwu władz w terenie, to jednak w świetle prawa PKWN, Delegatury Okręgowe Armii Krajowej działały już niezgodnie z prawem.13

            W dniu 13 sierpnia 1944 r. Naczelne Dowództwo Armii Czerwonej skierowało do dowódców 1, 2 i 3 Frontu Białoruskiego, 1 Frontu Ukraińskiego oraz Naczelnego Dowódcy WP i 1 armii LWP szyfrogram Stalina, który zakazywał jakichkolwiek rozmów z przedstawicielami Armii Krajowej na zapleczu frontowym. Według  kolejnych wytycznych wszystkie napotkane oddziały AK miały podlegać rozbrojeniu, oficerowie internowani, a podoficerowie i szeregowcy kierowani do zapasowych batalionów przy poszczególnych frontach, stamtąd po specjalnych działaniach filtracyjnych kierowani do zapasowego pułku do Lublina. Wiele wskazuje na to, że szyfrogram z 13 sierpnia i odzew organizacji AK na apel gen. „Bora” były bezpośrednim impulsem do wydania przez PKWN dekretu z 24 sierpnia, opublikowanego 31 sierpnia 1944 r. o rozwiązaniu tajnych organizacji wojskowych na terenach wyzwolonych, który stanowił m.in., iż z chwilą powołania jednolitego Wojska Polskiego i uwolnienia wielkich połaci kraju traciły rację bytu wszystkie tajne organizacje wojskowe i pomocniczo-wojskowe na terenach wyzwolonych, przewidując za niezastosowanie się do niego ostre sankcje, łącznie z karą śmierci.14

            Aresztowania wyraźnie nasiliły się po 13 sierpnia 1944 r. Zgodnie z dyrektywą szyfrogramu i instrukcjami N. Bułganina początkowo Rosjanie wyraźnie zmierzali do izolowania kadr dowódczych i przywódczych polskiego podziemia. W sierpniu i we wrześniu w ośmiu transportach internowanych, skierowanych do Kijowa, Brześcia, Riazania i Charkowa wywieźli z okręgu lubelskiego około 400 podoficerów, podchorążych, działaczy delegatury oraz osób uznanych za dowódców. Największy z nich, sformowany na III polu obozu na Majdanku, liczył około 250 osób i został w dniu 23 sierpnia odprawiony koleją do obozu w Riazaniu. Był to pierwszy transport kolejowy z ziem wyzwolonych położonych na zachód od Bugu. Transport ten dotarł do Riazania w dniu 27 sierpnia.15

            W Związku Radzieckim wiedziano, że tylko przy pomocy szeroko rozbudowanemu aparatowi bezpieczeństwa będzie możliwe przejmowanie władzy i tworzenie planów na przyszłość. Zalążki aparatu tworzono także przy sztabie Gwardii Ludowej. Powstały wtedy dwa wydziały – wywiadu i kontrwywiadu. W skład kontrwywiadu wchodził wydział bezpieczeństwa.16 Dodatkowo w 1943 r. w obwodach i okręgach GL powołano terenowe służby informacyjne, a w sztabach powiatowych i miejskich oraz w oddziałach partyzanckich mianowano oficerów informacji. Zważywszy, że siły jakimi dysponował kontrwywiad GL-AL, były zbyt małe do realizacji zadań wykonywanych na terenie Polski, w maju 1944 r. w Szczepanowie na Wołyniu utworzono Polski Sztab Partyzancki. Na jego dowódców planowano przede wszystkim Białorusinów, ale faktycznie kierowanie nową jednostką powierzono Aleksandrowi Zawadzkiemu, szefowi Centralnego Biura Komunistów Polski w Moskwie-organizacji utworzonej przez Stalina w styczniu 1944 roku w razie, gdyby PPR nie okazała się odpowiednio godna zaufania.17

            Mimo wszystko genezę pojęcia Aparatu Bezpieczeństwa wiąże się z ZSRS. Tworzenie międzynarodowych kadr służb specjalnych NKWD rozpoczęło już we wrześniu 1940 roku. W Smoleńsku utworzono specjalny, szkolny batalion NKWD znany jako Aleksandrowskaja Szkoła18. Do batalionu skierowano blisko 200 Polaków, Białorusinów i Ukraińców z ziem wschodnich Rzeczypospolitej. Szkolenia zostały wstrzymane w marcu 1941 roku, a część została przeniesiona do bliźniaczej szkoły NKWD w miejscowości Gorki. W grupie przeszkolonych osób znaleźli się m.in. późniejszy wiceminister Bezpieczeństwa Publicznego gen. Konrad Świetlik19, dyrektor departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa płk. Józef Czaplicki i Mieczysław Moczar.20

            Wybuch wojny niemiecko-sowieckiej przerwał dalsze kształcenie Polaków przez NKWD. Mimo wszystko uczestnicy kursu byli odesłani bezpośrednio do zadań specjalnych, bądź czasowo przydzielano ich do Armii Czerwonej. W jej składzie znaleźli się wyżej wymienieni Świetlik i Czaplicki, którzy później trafili do Dywizji Kościuszkowskiej. Natomiast Moczar został skierowany od razu do Polski.21

            Sprawa zaczęła powracać w nowym stopniu po zmianie sytuacji na froncie niemiecko-sowieckim. Stalin przyśpieszył przygotowania do utworzenia struktur bezpieczeństwa złożonych z Polaków i ludzi władających językiem polskim. Brak szerokiego poparcia dla komunistów w Polsce, a także nieufność Stalina do nielicznych grup PPR-owców i AL-owców działających na terenach okupowanych, zadecydował o konieczności jak najszybszego zorganizowania przez ZSRS kursów dla ludzi, którzy podejmą podstawowe obowiązki z organizacją aparatu bezpieczeństwa w Polsce. Z inicjatywy grup polskich komunistów w ZSRS przygotowaniem kadr do działalności komunistycznej w kraju od roku 1943 zajmował się Wydział Krajowy Zarządu Głównego Patriotów Polskich. Wiodącą rolę odgrywał w nim późniejszy Minister Bezpieczeństwa Publicznego Stanisław Radkiewicz22 i to on miał być pomysłodawcą utworzenia 18 października 1943 roku w podmoskiewskiej miejscowości Biełoomot Polskiego Samodzielnego Batalionu Specjalnego, niekiedy nazywanego też szturmowym.23 W maju 1944 r. batalion ten wysłano do walki-przeprowadzono akcje na stację kolejową w Równem. Do sierpnia 1944 r. PSBS był podporządkowany Polskiemu Sztabowi Partyzanckiemu, którego celem było utrzymywanie kontaktu z AL. Do batalionu kierowano przez Rejonową Komisję Uzupełnień, ale także na podstawie zaświadczeń wystawionych przez dowódców grup partyzanckich AL. i pełnomocników PWKN. W końcu lipca i początkach sierpnia 1944 r. część kadry PSBS przeszła do urzędów bezpieczeństwa różnych szczebli, szczególnie na etaty kierownicze. W tym samym czasie minister Radkiewicz otrzymał doradcę z NKWD – ppłk-a Bielajewa.24 Trudno oceniać jakim rzeczywiście był doradcą, prawdopodobnie spełniał funkcję kontrolera i obserwatora pracy ministerstwa BP. 

            Centralne Biuro Komunistów Polskich zapowiadało, że żołnierze batalionu przerzuceni w tym okresie do okupowanej Polski będą się głównie zajmować „rozpoznaniem politycznym terenu”, aby po wojnie przejąć rolę ochrony aparatu władzy ludowej. PSBS nie zaspokoił potrzeb związanych z wizją budowy zaplecza nowej władzy. Władających językiem polskim żołnierzy Armii Czerwonej poddano szczegółowej obserwacji w celu wyłonienia ludzi pasujących do pełnienia najwyższych stanowisk w przyszłym aparacie terroru. To im NKWD na specjalnych kursach przekazywało informację o technikach operacyjnych i śledczych, które później miały swe odbicie w sposobie zniewalania i budowie ciągłego  strachu w społeczeństwie. Kolejnym etapem szkoleń była szkoła oficerska nr 366 w Kujbyszewie.25 Najbardziej znana, która przeszkoliła największy procent przyszłych kierowników jednostek aparatu bezpieczeństwa. Kandydatów, odpowiednio rozpracowanych, zweryfikowanych i sprawdzonych pod względem politycznym, NKWD typowało samodzielnie często bez wiedzy samych zainteresowanych. Dochodziło do sytuacji w, których kursanci nie byli informowani o charakterze szkolenia, jego długości, miejsca, terminu26. Kurs rozpoczęto prawdopodobnie w połowie kwietnia 1944 r., był to jednak wstęp do zasadniczego kursu. Miał on na celu jeszcze bardziej dokładne poddanie inwigilacji i obserwacji kursantów. Do Kujbyszewa skierowano 217 osób z których stworzono dwie kompanie po 5 plutonów.27                   

            Program nauczania podzielony był na trzy sekcje; przedmioty ogólne w skład, których m.in. wchodziła historia polskiego ruchu robotniczego, a także historia literatury rosyjskiej i radzieckiej. Drugą część stanowiła tematyka wojskowa, w której możemy wyróżnić musztrę, czy też naukę o broni i strzelanie. Trzecim filarem była tematyka zawodowa, w skład której wchodziły metody pracy śledczej i operatywnej z wybranymi zagadnieniami prawa. Wszystkie zajęcia oprócz historii polskiego ruchu robotniczego prowadzone były w języku rosyjskim, co sprawiało ogromne trudności uczestnikom nie znającym wystarczająco dobrze rosyjskiego. Nauka trwała około 2 miesięcy tj. do lipca 1944 roku.

            Absolwenci pierwszego kursu w Kujbyszewie przybyli do Lublina na początku sierpnia 1944 r. To oni stali się głównymi organizatorami aparatu bezpieczeństwa i elitą na szczeblu resortu, województw i powiatów. Wraz z nominacją Teodora Dudy z dniem 31 sierpnia 1944 r. na stanowisko kierownika  Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie28 nowy szef dostaje wiadomość, że przydzieleni mu zostaną absolwenci kujbyszewskich kursów. Do jego dyspozycji skierowano trzynastu oficerów. Większa część została w WUBP, pozostała zaś część zasiliła powiatowe urzędy, obejmując tam przeważnie kierownicze stanowiska. Od razu wysłano dziesiątki kandydatów na kolejny kurs. Braki kadrowe komunistów były olbrzymie dlatego starano się w pośpiechu pomnożyć kadry bezpieczeństwa same kursy były skracane do 4 tygodni, a ich poziom systematycznie spadał.29

            Kluczową rolę kujbyszewiacy spełniali nie tylko w pierwszych miesiącach Polski Lubelskiej. Także po zajęciu przez Rosjan reszty kraju w 1945 r. to oni, obok funkcjonariuszy NKWD stanowili trzon, na którym opierała się organizacja pracy terenowych struktur UB, a same szkolenia były doskonałym punktem wyjścia do dalszej kariery w strukturach aparatu bezpieczeństwa.

  

Organizacja i funkcje PUBP Kraśnik

  

          Schemat organizacyjny Resortu Bezpieczeństwa Publicznego początkowo zakładał stworzenie dwóch komórek organizacyjnych: polityczno-operacyjnej i usługowo-gospodarczej. Niemniej jednak już 1 sierpnia 1944 r. działały trzy takie komórki; Kontrwywiad, Sekretariat i Wydział Personalny. W sierpniu tegoż samego roku powołano kolejne 4 wydziały, a jeszcze przed zakończeniem 1944 r. kolejne dwa. Tym samym na początku 1945 r. w resorcie funkcjonowało dziewięć wydziałów na prawach departamentów: I-wywiad, kontrwywiad; II-kartoteka; III-łączność, technika operacyjna; IV- zaopatrzenie; V-cenzura; VI- obozy i więzienia; VII- kadry; VIII- ochrona PKWN; IX- ochrona jeńców wojennych.30

            Na wiosnę 1945 r. dokonano kolejnych przekształceń w organizacji ministerstwa, dodając kilka wydziałów i  zmieniając nazwy niektórych już istniejących. Proceder ten trwał przez kilka miesięcy bo aż do jesieni 1945 r., kiedy na mocy rozkazu z dnia 6 września, uregulowano schemat organizacyjny Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego na kilka następnych lat. I tak jesienią 1945 r. podstawowymi członami MBP były: Departament I - kontrwywiad, Departament II -technika operacyjna, Departament IV - ochrona gospodarki, Departament V – sprawy społeczno – polityczne, Samodzielny Wydział II – wywiad zagraniczny, a także i III – inwigilacja i  Samodzielny Wydział IV – śledztwa. Do tego można dołączyć, Departament III – zaopatrzenie i klika Wydziałów nie związanych bezpośrednio z charakterem pracy, ale potrzebnych i przylegających do już istniejących tj. Wydział Finansowy, Transportu czy biuro prawne.31

            Na początku sierpnia 1944 r. w województwie lubelskim rozpoczęto organizowanie powiatowych urzędów bezpieczeństwa publicznego. W sierpniu i wrześniu powstało ich piętnaście, w tym PUBP w Kraśniku, a na jego siedzibę wybrano budynek przy ulicy Kościuszki 26. Zgodnie z  opracowanym planem urzędy powiatowe do grudnia 1944 r. miały strukturę składającą się z kierownika i jego zastępcy, który był jednocześnie kierownikiem kontrwywiadu, co równało się z tym, że był odpowiedzialny za szczegóły pracy agenturalno – operacyjnej urzędu. W planach był podział na sekcje równoznaczne z wydziałem kontrwywiadu WUBP; czyli osiem sekcji. W powiatowych urzędach jednak nie zorganizowano sekcji V  i VI. Sekcje I, II i III znajdowały się w grupie kontrwywiadu, Sekcja IV zajmowała się szeroko pojętą obserwacją, Sekcja VII -  śledztwem, a Sekcja VIII – ewidencją i kartoteką. Ponadto w skład PUBP wchodziła kancelaria, buchalteria, referent gospodarczy, komendant gmachu. Kierownikowi PUBP podlegała również Powiatowa Komenda Milicji Obywatelskiej. Po reorganizacji wszystkich urzędów na początku 1945 roku w PUBP nastąpiły zmiany, a jego struktura wyglądała tak jak struktura Wydziału I. Dodatkowo w kwietniu 1945 roku rozpoczęto budowę struktur  pod Sekcję Walki z Bandytyzmem.32

            W Kraśniku tuż po wyzwoleniu miasta nowo zorganizowany Komitet Powiatowy PPR deleguje jednego ze swych działaczy – Jana Czarneckiego, do Lublina w celu uzyskania wytycznych w sprawie organizowania władz powiatowych, a przede wszystkim aparatu bezpieczeństwa. Z dniem 7 września Czarnecki33 mianowany zostaje przez ministra Radkiewicza pierwszym kierownikiem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Kraśniku.34

            Minister Radkiewicz w wydanym rozkazie z dniem 10 listopada 1944 roku zatwierdził etaty na każdym szczeblu i tak; Wojewódzkie Urzędy Bezpieczeństwa Publicznego miały do dyspozycji 308 etatów. Miejskie, ale tylko miast wojewódzkich posiadały 148 etatów. Powiatowe UBP i miasta powiatowe wydzielone mogły przyjąć do pracy 51 osób. Zaś Gminne UBP przy posterunku Milicji Obywatelskiej na 3 osoby.35

Zostać funkcjonariuszem Urzędu Bezpieczeństwa mimo braków kadrowych nie było łatwo. Po pierwsze chętny składał podanie o przyjęcie do pracy w dwóch egzemplarzach, a do tego dołączony życiorys w takiej samej ilości. Następnie załączał wszelkie zaświadczenia i charakterystyki instytucji wojskowych, organizacji politycznych lub osób związanych z działalnością demokratyczną. W kolejnym etapie kierownik działu personalnego danego urzędu przeglądał podanie, życiorys i zaświadczenia, przeprowadzał rozmowę z zainteresowanym i, o ile odpowiadał wymaganiom był przyjęty na odpowiednie stanowisko przewidziane w etacie. Następnie przyjęty do pracy musiał wypełnić kwestionariusz i podpisywał zobowiązanie o dotrzymaniu tajemnicy służbowej (wszystkie w podwójnych egzemplarzach). Na samym końcu zaś dołączał trzy sztuki fotografii do legitymacji. Kandydat stawał się pracownikiem Urzędu Bezpieczeństwa, formalnie jednak, urząd powiatowy zobowiązany był do wysłania wszystkich wymienionych egzemplarzy do WUBP. Funkcjonariuszy przenosił i zwalniał odpowiedni kierownik WUBP przesyłając do Resortu BP stosowne pismo z adnotacją z jakiego powodu został przeniesiony lub zwolniony. Kierowników i ich zastępców w WUBP przenosił i zwalniał tylko kierownik Resortu Bezpieczeństwa Publicznego. Natomiast powiatowych, miejskich oraz kierowników sekcyjnych WUBP przenosił i zwalniał tylko RBP na wniosek kierowników WUBP.36

Oprócz pracowników etatowych należy również wyróżnić kadrę zwerbowaną w ramach sieci agenturalnej. Jej celem było zbieranie informacji na temat byłego podziemia niepodległościowego, organizacji politycznych, a także kontrolowanie rzeszy ludzi działających jeszcze w okresie międzywojennym. Tajnych współpracowników podzielono na agentów, informatorów i rezydentów. Funkcją ostatniego zwymienionych była współpraca z agentami niższego rzędu. Pod koniec 1953 r. liczba popularnych „TW” była szacowana w okolicach 80 tys.37

            To właśnie przez pracowników wszystkich szczebli miały być realizowane wiodące funkcje wytyczone przez Resort Bezpieczeństwa Publicznego. Na pierwszy plan wysuwa się terror i kontrola spraw praktycznie każdej sfery aktywności społecznej z gospodarką, ideologią na czele, aż po sprawy wyznaniowe, mniejszości narodowych i etnicznych czy nastrojów społecznych. Terror był wynikiem funkcji represyjnej, która miała za zadanie likwidowanie zagrożeń dla władzy komunistycznej, przy wykorzystaniu więzień, aresztów, zastraszeń, nachodzenia czy kar śmierci. Znaczną część aresztowanych przetrzymywano bez sankcji prokuratorskiej przez kilka tygodni, gdzie byli dla odstraszenia bici lub głodzeni, po czym wypuszczani. W okresie pierwszych wyborów do sejmu stosowano taktykę przewożenia zatrzymanych z jednego posterunku na drugi co 24 godziny. Poza działaniami w terenie; pacyfikacjami, obławami i rozbrajaniem oddziałów partyzanckich przeprowadzano akcje, których pomysłowość nie mogła przejść obojętnym echem. Najbardziej znaną było aresztowanie przywódców Państwa Podziemnego z czasów okupacji niemieckiej, którzy na zaproszenie – jak się później okazało, gen. Sierowa38- zgłosili się w celu odbycia rozmów politycznych. Wszyscy zostali wywiezieni do Moskwy i skazani w publicznym, propagandowym okresie.

            Efekty działań były widoczne dla społeczeństwa. Działo się tak, że aparat bezpieczeństwa nie dążył tylko do wyeliminowania z życia społecznego osób, uznanych za zagrożenie dla władzy komunistycznej, ale także do zastraszenia ich potencjalnych naśladowców. Dlatego też funkcja represyjna w szerokich kręgach społeczeństwa była utożsamiana z całokształtem działań aparatu bezpieczeństwa.39                      

            Drugą funkcją była wspominana wyżej - kontrolna. Polegała ona na wykrywaniu i kontrolowaniu przy pomocy środków operacyjnych, osób lub grup postrzeganych jako zagrożenie dla władzy komunistycznej, a także w podejmowaniu przedsięwzięć mających na celu zapobieganie antysystemowej działalności takich osób czy grup. W omawianym okresie czyli do 1954 r., czy nawet dwa lata później działania bezpieki były zdominowane przez funkcję represyjną, a w miarę upływu kolejnych lat, rola funkcji represyjnej systematycznie spadała na rzecz funkcji kontrolnej. Ponadto bezpieka stanowiła dla kolejnych ekip rządzących jedno z najistotniejszych źródeł informacji o sytuacji w kraju. Przekazywane raporty, sprawozdania i meldunki pozwalały odzwierciedlić stan nastrojów społecznych, ale także stawiać diagnozę na przyszłość.40

  

Pierwszy okres działalności

   

            Głównym organizatorem i pierwszym kierownikiem urzędu był Jan Czarnecki, który został powołany kierownikiem urzędu na mocy  rozkazu ministra Radkiewicza z dnia 7 września 1944 r. Wraz z nim pierwsi pracownicy oddelegowani przez partię do służby to byli partyzanci AL: Bolesław Rycerz, Edward Drewniak, Jan Zbęk i Jan Wawrzonek. Początkowo praca stała na bardzo niskim poziomie. Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa nie miał kontroli nad sprawami prowadzonymi przez urząd, a także nad jego stanem. Wprowadzono zmiany, które polegały na wysyłaniu oficerów z WUBP, którzy organizowali pracę tutejszego urzędu. Oficerowie w swych raportach meldowali o stanie pracy i proponowali konieczne zmiany. Przyjęto planowość pracy i sporządzanie sprawozdań dekadowych oraz comiesięczne zjazdy kierowników powiatowych w formie odpraw. Szybko okazało się, że pierwszy kierownik nie sprawdzał się na tym stanowisku i został odwołany z dniem 27 listopada 1944 roku. Jego następcą został Bolesław Rycerz41. Jedynym znanym kierownikiem kontrwywiadu i zastępcą kierownika był Władysław Piec42, który zajmował to stanowisko od 15 maja 1945 r. Pierwsze dane na temat zorganizowania urzędu zostały podane w raporcie z dnia 12 października 1944 r. Pracowało w nim 26 osób, w tym 10 żołnierzy w plutonie ochrony. Stan agentury wynosił 28 osób. W powyższym raporcie kierownik pisał, że pracę urzędu utrudniał zupełny brak materiałów biurowych, środków pieniężnych, umundurowania oraz broni. O zaistniałych problemach wspomina sam minister Radkiewicz: […] szereg trudności gospodarczych; aprowizacja, umundurowanie, które mają ujemny wpływ i stwarzają dodatkowe trudności naszej pracy. Niezadowoleni jesteśmy, że aparat bezpieczeństwa publicznego i Milicji Obywatelskiej nie ma jeszcze odpowiedniego, fachowego wyszkolenia. Wreszcie niezadowoleni jesteśmy dlatego, że w tym aparacie mają miejsce tu i ówdzie nadużycia.43

            Dokładny obraz urzędu przedstawia raport z kontroli przeprowadzonej 21 listopada 1944 roku przez oficera WUBP  w Lublinie por. Henryka Deresiewicza. Tak charakteryzował on dwie główne osoby kierujące urzędem: „kierownik jest człowiekiem niezdecydowanym, mało energicznym i nie odnoszącym się z zainteresowaniem do sprawy. Karygodna jest niedbałość jego w odnoszeniu się do kontroli swoich pracowników. Kierownik kontrwywiadu absolutnie nic nie robi. Zupełny brak inicjatywy i decyzji kierownika. Wszystko przeprowadzają władze sowieckie, których wskazówek również nie wypełnia. Wskazówki te właśnie są skierowane do nauczenia go samodzielności”.44

            W wyniku działań podjętych przez oficera WUBP przeprowadzono rozmowy szkoleniowe z kierownikami poszczególnych sekcji, dokonano także przesunięć personalnych. W raporcie zawarte są również zalecenia pozakontrolne; zwiększenie liczby wywiadowców gminnych, rozbudowanie sieci agenturalnej, terminowe sporządzenie raportów dekadowych. Brak progresu w działaniach urzędu spowodował, że kierownika odwołano, a jego następcą został wspominany wcześniej Bolesław Rycerz, który jako jeden z nielicznych został w raporcie wyróżniony.

            Na podstawie protokołu z pierwszej odprawy kierowników PUBP wiadomo, że na dzień 2-3 grudnia 1944 roku stan zatrudnienia wynosił 43 osoby, z czego zatrudnionych było 20 pracowników, agentura uznana została za dobrą, a kadry pochodzą z PPR, a od początku istnienia urzędu aresztowano aż 970 osób.45 Kolejne dane o zatrudnieniu podano w protokole z następnej odprawy 6 stycznia 1945 roku- na ten dzień w urzędzie zatrudnionych było 57 pracowników, ale – co zastanawiające - liczba zatwierdzonych spadła do 15. W dokumencie zawarto również dane dotyczące sieci agenturalnej w powiecie: 42 agentów, 28 informatorów46.

            W sprawozdaniu za okres 10-17 lutego 1945 roku podano, że zatrudnienie wynosiło 78 funkcjonariuszy, z czego 33 było zatwierdzonych i  47 niezatwierdzonych. Kolejne dane dotyczące zatrudnienia zawarto w protokole z sierpniowej odprawy kierowników PUBP: pracowników-68, z czego zatwierdzonych 47. Stan agentury: 62 agentów i 60 informatorów.47

            Kolejne dane pochodzą z dnia 1 czerwca 1945 roku; w których stwierdzono szereg dużych zaniedbań. Zwrócono uwagę na brak uzupełnionych teczek agentury. Z danych zabranych po kontroli wynikało, że z piętnastoma osobami zerwana została łączność, a trzynaście innych nie stawiało się na spotkania. W związku z tym praca agenturalno-operacyjna została oceniona bardzo negatywnie. Prawdopodobnie niezastosowanie się do zaleceń pokontrolnych stało się przyczyną istotnych zmian w urzędzie. Wraz z dniem 11 lipca 1945 r. odwołano kierownika kontrwywiadu Władysława Pieca, którego przeniesiono na takie samo stanowisko do Zamościa, a w sierpniu kierownika Bolesława Rycerza zastąpił Zdzisław Grzelak.48

            Wraz z uporządkowaniem struktur i prześwietleniem wszystkich funkcjonariuszy, w drugiej połowie 1945 r. sytuacja kadr w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa w Kraśniku normuje się na zaleconym poziomie etatów. Dobrze dany proces podsumowują po raz kolejny słowa ministra Radkiewicza: […] Oczyściliśmy zupełnie z powrześniowych funkcjonariuszy aparat bezpieczeństwa. I tu zdawało się, że sprawa jest beznadziejna, że sytuacji nie uda się opanować. A jednak po wielokrotnych zmianach na różnych stanowiskach, sformowano oddziały wierne demokracji, stworzono kadry, których sprawność i skuteczność działania zwiększa się z miesiąca na miesiąc.49  

            Należy zwrócić uwagę, że te pierwsze miesiące działalności, tj. do końca 1945 roku to etap wstępny, w którym poszczególne wydziały czy sekcje na bieżąco uczyły się swojej pracy. Dopiero od sierpnia – września 1945 roku Urząd Bezpieczeństwa Publicznego zostaje wzmocniony m.in. przez jednostki Korpusu Wewnętrznego przez co zaczął aktywniej zwalczać organizacje i środowiska przeciwne przejęciu władzy przez komunistów, ale nadal odbywało się to pod bacznym okiem doradców. Dzięki tej instytucji kierownictwo sowieckie miało pełny dostęp do wszystkich informacji oraz wpływ na procesy decyzyjne zachodzących we wszystkich Urzędach Bezpieczeństwa.

 

Przypisy

 

[1] W skutek wzrostu oporu Emil Zörner Gubernator Lubelski pismem z 6 października 1942 roku ustanawia Starostwo Powiatowe w Kraśniku

[2]  W. Szymanek, Z dziejów Kraśnika i okolic w okresie okupacji niemieckiej w latach 1939-1944, Kraśnik 1989, s. 7.

[3] Księga Borowiczan: wydana w 55 rocznicę aresztowań i wysyłki żołnierzy AK do łagrów NKWD w rejonie m. Borowicz z okazji ogólnopolskiego spotkania Borowiczan w dniach 27-29 maja 1999 roku w Sopocie, pod red. R. Bara, Sopot 1999, s. 15.

[4] I. Caban, Początki władzy ludowej, [w:] Z Przeszłości dalekiej i bliskiej. Szkice z dziejów Lubelszczyzny, pod red. A. Koprukowniaka i W. Śladkowskiego, Lublin 1980, s. 351.

[5] Ibidem, s. 352.

[6] I. Caban, Z. Mańkowski, Związek Walki Zbrojnej i Armia Krajowa w okręgu lubelskim 1939-44, zarys monograficzny, Lublin 1971, s. 169.

[7] Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, Oddział w Lublinie (dalej AIPN Lu), sygn. 0136/112, Charakterystyka nr 83 nielegalnej organizacji AK Obwód Kraśnik, k. 4.

[8] T. Moch, Szkic do historii konspiracji niepodległościowej w Urzędowie podczas II wojny światowej, Burza [w:] Głos Ziemi Urzędowskiej, Urzędów 2000, s. 38.

[9]  Z. Gnat-Wieteska, Inspektorat Puławski ZWZ/AK-WiN 1939-1949, Pruszków 2005, s. 73.

[10] AIPN Lu, sygn. 0136/112, Charakterystyka nr 83 nielegalnej organizacji AK Obwód Kraśnik, k. 4.

[11] W. Góra, Z. Jakubowski, Z dziejów organów bezpieczeństwa i porządku publicznego w województwie lubelskim 1944-1948, Lublin 1978, s. 17.

[12] T. Żenczykowski, Polska Lubelska 1944, Warszawa 1990, s. 121.

[13] I. Caban, Początki władzy ludowej…, s. 354.

[14] I. Caban, Okręg Armii Krajowej Lublin, Lublin 1996, s. 70.

[15] Idem, Polacy internowani w ZSRR w latach 1944-1947: transporty i obozy, Lublin 1990, s. 12.

[16] Informacja pochodzi z wywiadu przeprowadzonego przez Barbarę Polak z Krzysztofem Lesiakowskim i Grzegorzem Majchrzakiem. Zob. O Aparacie Bezpieczeństwa [w:] Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, nr 6/2002, s. 8.

[17] R. Terlecki, Miecz i tarcza komunizmu. Historia aparatu bezpieczeństwa w Polsce 1944-1990, Kraków 2007, s. 18.

[18] Rok pierwszy. Powstanie i działalność aparatu bezpieczeństwa publicznego na Lubelszczyźnie (Lipiec 1944-czerwiec 1945). Dokumenty, oprac. zesp. red. pod przew. S. Poleszaka, Warszawa 2004, s. 16.

[19]„Świetlik Konrad – urodzony w 1911 r. we wsi Kolebiatino w gub. moskiewskiej. Generał brygady LWP. Pochodził z rodziny robotniczej, a ojciec był emigrantem w Warszawy. W 1919 Konrad Świetlik powraca do Warszawy, ukończył zawodową szkołę ogrodniczą i pracował w zawodzie. W 1933 r. odbył służbę wojskową w 35 pp;  w kampanii wrześniowej walczył jako szeregowy-nie poszedł do niewoli niemieckiej i  pracował na Białostocczyźnie w leśnictwie. Od 1933 r. związany z ruchem robotniczym, od 1941 r. przebywał w ZSRR, gdzie w 1943 r. wstąpił do formowanej 1DP; uczestnik bitwy pod Lenino. 1944 z-ca dow. 1 DP w stopniu majora-udział w wyzwoleniu Pragi; 1AWP na froncie-ppłk i płk z 1945 r. Po wojnie z-ca dow. Wojsk Lotniczych, a po awansie w 1945 r. na generała był wówczas najmłodszym wiekiem generałem LWP; szef Głównego Zarządu Politycznego Wojska Polskiego. 1946-1949 dow. KBW, następnie do 1958 viceminister bezpieczeństwa publicznego i kolejnych jego przekształceń. Przeniesiony do rezerwy, ukończył studia historyczne i ekonomikę rolnictwa i pracował w KC PZPR w nowo nabytej specjalności eksperta rolnictwa. Od 1970 r. w stanie spoczynku w Warszawie. Tutaj też zmarł”. Cyt. za: H. Kosk, Generalicja Polska. Popularny słownik biograficzny, t. II: M-Ż, Pruszków 2001, s. 215.

[20] T. Żenczykowski, op. cit., s. 71.

[21] Ibidem, s. 72.

[22]  Stanisław Radkiewicz-ur. 19 stycznia 1903 r. na Polesiu. Zmarł 13 grudnia 1987 r. w Warszawie, generał dywizji służby bezpieczeństwa. Urodził się we wsi Rozmierki, w rodzinie chłopskiej, ukończył 3 klasy szkoły powszechnej. W 1919 r. wstąpił do komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej, a w latach 1921-23 pracownik KC tego związku. Ukończył w Moskwie studium na Uniwersytecie Kominternu, a po powrocie do Polski działał nielegalnie w Komunistycznym Zw. Młodzieży Polskiej. W latach 1928-1932 odbywał karę pozbawienia wolności. Po zwolnieniu wstąpił do KPP; 1935-38 pracował w KC KPP, 1939-41 powiatowy inspektor szkolny na Polesiu, potem oficer NKWD. Od lipca 1943 r. oficer 2 DP w ZSRR, od marca do lipca 1944 r. kształcił się w szkole NKWD w Kujbyszewie, po czym kierownik resortu bezpieczeństwa publicznego PKWN, członek najwyższych władz partyjnych i państwowych PRL. Minister BP i członek Biura Politycznego KC PPR/PZPR, minister Państwowych Gospodarstw Rolnych, po 1956 r. pozbawiony wszystkich funkcji państwowych i usunięty z partii. Przez kilka lat pracował jako podrzędny urzędnik w Urzędzie Rezerw Państwowych. W 1986 r. wyjechał do Kanady i tam zmarł. Zob. Kosk H., Generalicja Polska. Popularny słownik biograficzny, t. II: M-Ż, Pruszków 2001, s. 117.

[23] A. G. Kister, Studium zniewalania. Walka aparatu bezpieczeństwa z polskim podziemiem niepodległościowym na Lubelszczyźnie (1944-1947), Kraków 2006, s. 56.

[24] Świderski A., Aparat bezpieczeństwa w walce o władzę w Polsce [w:]  Wojsko i wychowanie. Warszawa 2001, nr 1, s. 79.

[25] Dzisiejsza Samara.

[26] M. Korkuć, „Kujbyszewiacy - awangarda UB” [w:]  Arcana. Kultura, Historia, Polityka. Kraków 2002, nr 4-5, s. 77.

[27] Ibidem, s. 78.

[28] Wyciąg z rozkazu nr 8 kierownika Resortu Bezpieczeństwa Publicznego PKWN z dnia 30 sierpnia 1944 [w:]  Rok pierwszy…, s. 57.

[29] T. Żenczykowski, op. cit., s. 73.

[30] H. Dominiczak, Organy bezpieczeństwa PRL 1944-1990. Rozwój i działalność w świetle dokumentów MSW, Warszawa 1997, s. 21-22.

[31] Aparat bezpieczeństwa w latach 1944-1956. Taktyka, strategia, metody, cz.1: Lata 1945-1947, oprac. A. Paczkowski, Warszawa 1994, s. 14-16.

[32] S. Poleszak, Narodziny bezpieki. Powstanie powiatowych urzędów bezpieczeństwa publicznego na Lubelszczyźnie od sierpnia 1944 do czerwca 1945, [w:] Zwyczajny resort. Studia o aparacie bezpieczeństwa 1944-1956, pod red. K. Krajewskiego i T. Łabuszewskiego, Warszawa 2005, s. 39.

[33] Jan Czarnecki s. Jerzego, urodzony 12 grudnia 1914 roku w Rzeczycy; narodowość polska, pochodzenie chłopskie, bezwyznaniowiec, wykształcenie podstawowe, rolnik, członek ZMP, KPP, PPR (w czasie okupacji sekretarz powiatu Janów Lubelski). Od czerwca 1944 roku szef wywiadu Armii Ludowej. W UBP od 7 września 1944 do 27 listopada 1944 roku; kierownik PUBP w Kraśniku (AIPN Lu, sygn. 028/85, Akta osobowe Jana Czarneckiego).

[34] AIPN Lu, sygn. 029/3, Wydział Personalny WUBP w Lublinie, k. 34.

[35] Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, t. I; 1944-1956, pod red. K. Szwagrzyka, Warszawa 2005, s. 19.

[36] AIPN Lu, sygn. 029/2, Etaty WUBP i PUBP oraz wyciągi z rozkazów i list pracowników zatwierdzonych, k. 6-7.

[37] Instrukcje pracy operacyjnej aparatu bezpieczeństwa 1945-1989, oprac. T. Ruzikowski, Warszawa 2004, s. 6.

[38] A. Paczkowski, Od sfałszowanego zwycięstwa do prawdziwej klęski, Kraków 1999, s. 46.

[39] Z. Zblewski, Aparat Bezpieczeństwa Wobec Opozycji, [w:] Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, nr 12/2007, s. 109.

[40] Ibidem, s. 111.

[41] Bolesław Rycerz s. Andrzeja,  urodzony 13 lipca 1912 roku w Słodkowie (gm. Brzozówka), mjr UBP, z zawodu kowal. Starszy wywiadowca Sekcji VII PUBP w Kraśniku; kierownik tej sekcji; od 27 XI 1944 r. do 30 VIII 1945 r. kierownik PUBP w Kraśniku; od 13 IX tr. Zastępca kierownika PUBP w Chełmie, od kwietnia 1946 r. p.o. szefa tego urzędu, od 1 VI 1949 r. jego szef, od 1 III 1950 r. szef PUBP  w Białej Podlaskiej; od 1 III 1953 r. naczelnik Wydziału IV WUBP w Lublinie; od 1 XII 1954 r. naczelnik Wydziału Więziennictwa tego urzędu; od 1 XI 1956 r. w dyspozycji Ministerstwa Sprawiedliwości (AIPN Lu, sygn. 0357/2117, Karta ewidencyjna Bolesława Rycerza).

[42] Władysław Piec s. Aleksandra, urodzony 5 czerwca 1916 roku w Świeciechowie (gm. Annopol), kpr. WP, wyznanie rzymskokatolickie (oryginalnie zapisane jako polsko-katolicko-narodowe), wykształcenie podstawowe (ukończone 7 klas szkoły podstawowej), z zawodu rolnik, przynależność partyjna- ZMW „Wici”, PPR, PZPR. Od 1942 r. partyzant GL-AL. PS. „Reks”, funkcjonariusz Sekcji IV WUBP w Lublinie; od 15 V 1945 r. zastępca kierownika PUBP w Kraśniku; od 11 VII tr. zastępca kierownika PUBP w Zamościu; referent Referatu IV PUBP w Białej Podlaskiej; od 1 VIII 1951 r. starszy referent Referatu IV PUBP w Krasnymstawie (AIPN Lu, sygn. 0287/292, Akta osobowe Władysława Pieca).

[43] Kwestia Bezpieczeństwa w Państwie. Przemówienie ministra Bezpieczeństwa Stanisława Radkiewicza w KRN, „Sztandar Ludu” nr 51, 12 maja 1945, s. 3-4.

[44] Cyt. za: S. Poleszakiem, Narodziny bezpieki…,s. 54.

[45] AIPN Lu, sygn. 055/1, Akta Wydziału Ogólnego WUBP w Lublinie, k.24; Rok pierwszy…,s. 325.

[46] Ibidem, s. 345.

[47] Ibidem, s. 379.

[48] S. Poleszak, Narodziny bezpiek…, s. 57.

[49] Demokratyzacja aparatu państwowego, „Sztandar Ludu” nr 208, 27 października 1945, s. 1.

  

Bibliografia

 

I. Źródła archiwalne:

Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej:

Akta osobowe funkcjonariuszy, (sygn.): 028/85, 0287/292

Karty ewidencyjne funkcjonariuszy, (sygn.): 0357/2117

Zespoły: Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Kraśniku, (sygn.): 0136/112

Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa w Lublinie, (sygn.): 029/2, 029/3, 055/1

II. Prasa:

„Sztandar Ludu” 1945

III.  Źródła drukowane:

Aparat bezpieczeństwa w latach 1944-1956. Taktyka, strategia, metody, cz. 1: Lata 1945-1947, oprac. A. Paczkowski, Warszawa 1994..

IV.   Opracowania monograficzne, artykuły naukowe:

Aparat bezpieczeństwa w Polsce. Kadra kierownicza, t. I; 1944-1956, pod red. K. Szwagrzyka, Warszawa 2005.

Caban I., Okręg Armii Krajowej Lublin, Lublin 1996.

Caban I., Początki władzy ludowej, [w:] Z Przeszłości dalekiej i bliskiej. Szkice z dziejów Lubelszczyzny, pod red. A. Koprukowniaka i W. Śladkowskiego, Lublin 1980.

Caban I., Polacy internowani w ZSRR w latach 1944-1947: transporty i obozy, Lublin 1990.

Caban I., Mańkowski Z., Związek Walki Zbrojnej i Armia Krajowa w okręgu lubelskim 1939-44, zarys monograficzny, Lublin 1971.

Dominiczak H., Organy bezpieczeństwa PRL 1944-1990. Rozwój i działalność w świetle dokumentów MSW, Warszawa 1997.

Gnat-Wieteska Z., Inspektorat Puławski ZWZ/AK-WiN 1939-1949, Pruszków 2005.

Góra W., Jakubowski Z., Z dziejów organów bezpieczeństwa i porządku publicznego w województwie lubelskim 1944-1948, Lublin 1978.

Instrukcje pracy operacyjnej aparatu bezpieczeństwa 1945-1989, oprac. T. Ruzikowski, Warszawa 2004.

Kister A. G., Studium zniewalania. Walka aparatu bezpieczeństwa z polskim podziemiem niepodległościowym na Lubelszczyźnie (1944-1947), Kraków 2006.

Korkuć, „Kujbyszewiacy - awangarda UB” [w:]  Arcana. Kultura, Historia, Polityka, nr 4-5, Kraków 2002.

Księga Borowiczan: wydana w 55 rocznicę aresztowań i wysyłki żołnierzy AK do łagrów NKWD w rejonie m. Borowicz z okazji ogólnopolskiego spotkania Borowiczan w dniach 27-29 maja 1999 roku w Sopocie, pod red. R. Bara, Sopot 1999.

Moch T., Szkic do historii konspiracji niepodległościowej w Urzędowie podczas II wojny światowej, Burza [w:] Głos Ziemi Urzędowskiej, Urzędów 2000.

Paczkowski A., Od sfałszowanego zwycięstwa do prawdziwej klęski, Kraków 1999.

Poleszak S., Narodziny bezpieki. Powstanie powiatowych urzędów bezpieczeństwa publicznego na Lubelszczyźnie od sierpnia 1944 do czerwca 1945, [w:] Zwyczajny resort. Studia o aparacie bezpieczeństwa 1944-1956, pod red. K. Krajewskiego i T. Łabuszewskiego, Warszawa 2005.

Szymanek W., Z dziejów Kraśnika i okolic w okresie okupacji niemieckiej w latach 1939-1944, Kraśnik 1989.

Świderski A., Aparat bezpieczeństwa w walce o władzę w Polsce [w:]  Wojsko i wychowanie. Warszawa 2001.

Terlecki R., Miecz i tarcza komunizmu. Historia aparatu bezpieczeństwa w Polsce 1944-1990, Kraków 2007.

Zblewski Z., Aparat Bezpieczeństwa Wobec Opozycji, [w:] Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, nr 12/2007, s.108-114.

Żenczykowski T., Polska Lubelska 1944, Warszawa 1990.

IV. Wywiady:

O Aparacie Bezpieczeństwa [w:] Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej, nr 6/2002, Warszawa 2002, s. 4-22. Wywiad przeprowadzony przez Barbarę Polak z Krzysztofem Lesiakowskim i Grzegorzem Majchrzakiem.

 

Autor: Szczepan Jagiełło
 

Inne wpisy tego autora

Joomla SEO by AceSEF
"Dziwna Wojna" na morzach i oceanach
sobota, 10 września 2011
Działania morskie i lotniczo-morskie były najbardziej intensywnym aspektem trwającej wojny na zachodzie w okresie od 3.IX.1939 r. do 9.V.1940 r. Liczba strat materialnych ,jak i ludzkich stron konfliktu przytłacza statystycznie straty poniesiona na lądzie i w powietrzu. Akweny morskie był...
Więcej…
Wojska Lądowe
sobota, 05 marca 2011
Trzon Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej tworzą Wojska Lądowe. W ramach tych sił wchodzą wojska pancerne i zmechanizowane, wojska aeromobilne oraz artyleria, i jednostki  inżynieryjne,  łaczności czy  obrony przeciwlotniczej , a także Wojsk Obrony Terytorialnej.
Więcej…
Porównanie konstrukcji czołgów podstawowych (MBT) Zachodnich i Wschodnich (ZSRR/Rosja) generacji III+
niedziela, 24 października 2010
Generalnie pod względem opancerzenia to zasadniczy pancerz wozów zachodnich jest lepszy, a to dlatego że zachód więcej zainwestował w pancerze... hmmm może nie powinniśmy nazywać je pasywnymi bo do tego zaliczają się tylko monolityczne pancerze stalowe, a to dlatego że takie pancerze...
Więcej…
B. Królikowski - Szable lisowczyków
wtorek, 03 kwietnia 2012
Lisowczycy to lekka jazda polska o charakterze utrzymującego się z łupów wojska najemnego. Powstała w XVII wieku formacja obrosła dziś dużym mitem. Ich biała i czarna legenda powstała jednocześnie - okrywająca sława i osława lisowczyków rodziły się w tych samych latach, ale...
Więcej…

Instytut Wydawniczy Erica Rebis Almapress War Book Inne Spacery Cenega    

Blog Michała Banacha Blog Damiana Ratka

Facebook Nasza-Klasa YouTube Twitter RSS

All rights reserved by Militis.pl 2008-2012